Pijany kokosowiec

Nie wsiadajcie po tym cieście za kierownicę;) Jest mocno alkoholowe.

Ciasto może nie jest wybitne w smaku, ale daje radę. Samo ciasto kruche jest jak dla mnie zbyt zbite. Lekko mięknie około 2 dni po przygotowaniu.

Czytaj dalej Pijany kokosowiec

Brownie z orzechami laskowymi

Macie czasami tak,  że widząc przepis przy którym widnieje słowo „najlepszy” macie ochotę skorzystać właśnie z tej propozycji, a nie innej?

Najlepszy sernik. Najlepszy murzynek. Najlepsza pieczeń rzymska. Itd.

Ja nie mam w swoich przepisach dań oznaczonych słowem „najlepsze”. Dlaczego? Czuję, że używając świadomie tego określenia musiałabym wcześniej przetestować kilka, jak nie kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt przepisów na daną potrawę/deser, by z pełnym przekonaniem stwierdzić, że to właśnie TEN a nie inny jest najlepszy. Bo najlepszym jest coś tak długo, aż nie spróbujemy czegoś jeszcze lepszego;)

Zawsze staram się pisać Wam o konkretnych potrawach tak, jak czuję. Szczerze. Jeśli coś mi smakuje, przeczytacie o tym. Jeśli coś było nie do końca trafione w mój gust, wówczas też się o tym dowiecie czytając opis.

Dlaczego wpis zaczęłam właśnie w ten sposób? Bo przygotowując swoje pierwsze brownie (TAK! pierwsze; oczywiście nie licząc tego ;)) zasugerowałam się właśnie tym słowem „najlepsze”:) Choć do tej pory tego typu wypieki omijałam dość szerokim łukiem, tego najlepszego musiałam spróbować;)

Przepis na nie zaczerpnęłam z bloga Candy Company.

Czy nam smakowało? Odpowiem w ten sposób – do wieczora nie było po nim śladu;) warto było je upiec! Nie wiem jakie są inne, ale to jest wyśmienite!

Czytaj dalej Brownie z orzechami laskowymi

Kakaowy biszkopt z masą cappuccino, biszkopcikami i kajmakiem

Początkowo zamysł na to ciasto był zupełnie inny, jednak w trakcie przygotowań postanowiłam zmienić to i owo. W efekcie otrzymaliśmy biszkoptowe ciasto z masą cappuccino.

Ciasto jest smaczne, aczkolwiek z dodatku masy kajmakowej śmiało można zrezygnować. Nie będzie aż tak słodko;)

Czytaj dalej Kakaowy biszkopt z masą cappuccino, biszkopcikami i kajmakiem

Miodownik z orzechową wkładką

Pyszne ciasto miodowe, z wkładką orzechową oraz grysikową masą.

Najlepsze na drugi dzień po upieczeniu.

Ciasto fantastyczne w sezonie jesienno – zimowym.

Wkładka orzechowa jest prosta w przygotowaniu i niezwykle smaczna. Podobnie jak masa grysikowa. Całościowo ciasto bardzo dobre.

Wizualnie ciasto bardzo przypomina mi ciasto „Gargamel” (zobacz przepis „Gargamel wg siostry Anastazji”), choć przygotowane jest z użyciem nieco innych składników. Moim zdaniem – choć warstwowe – całkiem szybkie do zrobienia.

Czytaj dalej Miodownik z orzechową wkładką

Murzynek z orzechami wg Siostry Anastazji

Każdy kto uważnie śledzi bloga wie, że jestem fanką przepisów na ciasta siostry Anastazji.

Wiele osób uważa (i słusznie zresztą;)), że siostra specjalizuje się w warstwowych przekładańcach. Wśród jej przepisów są jednak i takie całkiem proste i dość szybkie w przygotowaniu. Np ten murzynek z orzechami.

Nie wiem czy to mój błąd czy tak ma być, ale murzynek z tego przepisu wyszedł mi dosyć zbity, konsystencją przypominający piernik (zdecydowanie inny niż np znany mi z tego ciasta (KLIK), tego (KLIK) czy tego (KLIK). Domyślam się, że raczej tak być powinno, żeby utrzymał dość solidną porcję orzechów, które znajdują się na wierzchu. Całościowo ciasto bardzo fajne, dosyć słodkie. Może trochę brakuje tej wilgotności i miękkości samego ciasta, ale do  popołudniowej herbaty jest idealne.

Czytaj dalej Murzynek z orzechami wg Siostry Anastazji

Kawowe eklery

Oj, co to była za zachcianka! Dzień wcześniej naszła mnie chęć na eklery… nadmienić muszę, że nie jadłam ich już dobrych kilka lat, nigdzie ich ostatnio nie widziałam i doprawdy nie wiem skąd pomysł właśnie na nie, no ale… zachciało mi się eklerów;)

Oczywiście tego dnia skończyło się na gadaniu i krótkim tylko przewertowaniu książek kucharskich… tak tylko, z ciekawości, by zobaczyć jak też się je robi;) I pewnie temat ucichnąłby na dobre, gdyby nie to, że następnego dnia moje dziecię marudziło o coś dobrego – jakiś deserek. Spojrzałam na przepis, który dzień wcześniej namierzyłam i  doszłam do wniosku, że mam wszystkie składniki w domu i nic nie stoi na przeszkodzie, by je zrobić. Zamieniłam tylko kawę rozpuszczalną na zbożową, by mój Maluch też mógł je zjeść (w końcu robiłam je pod pretekstem, że będą dla niego;)).

I wiecie… wyszły pyszne:)

Czytaj dalej Kawowe eklery

Sernik miodowo-cynamonowy

Przepis na ten serniczek znalazłam na blogu Feria Smaków.

Jeśli lubicie ciasta bez pieczenia, serniczki na zimno, być może przypadnie on Wam do gustu. Nie nastawiajcie się jednak na ciasto lekkie, bo takie zdecydowanie nie jest.

Ja osobiście mam co do niego mieszane uczucia. Serniczek wyszedł smaczny, słodki (choć i tak dałam mniej zarówno miodu, jak i białej czekolady) i chyba tylko ta jego „ciężkość” mi przeszkadzała, czy raczej rozczarowała. Może to po prostu nie był czas na tego typu deser?;)

Czytaj dalej Sernik miodowo-cynamonowy