Cukiniowo-koperkowa z boczkiem

Kiedy w zeszłym roku zrobiłam tę zupkę po raz pierwszy, wiedziałam, że będę przygotowywać ją znacznie częściej.

Jest pyszna.

Odpowiednio doprawiona sprawia, że ma się ochotę na dokładkę, nawet kosztem drugiego dania. Zresztą, pomimo tego, że jest to zupa-krem, na dodatek niezbyt gęsty, jest bardzo sycąca – głównie za sprawą dodatków takich jak ziemniaki, jajko i boczek.

Jeżeli rozlejecie ją na talerze, zarówno ziemniaki, jajko jak i połamany na kawałki wysmażony boczek będą ładnie wyeksponowane (w głębokiej miseczce się one po prostu „straciły”;)).

Czytaj dalej Cukiniowo-koperkowa z boczkiem

Krem pomidorowy z „makaronem” ze szpinakowego naleśnika

Oceniając tę zupę będę bardzo nieobiektywna – ja ją po prostu uwielbiam:)

Nie jest to taka typowa pomidorówka jaką najczęściej robi się w poniedziałek, na „poniedzielnym” rosole (dodając do niego koncentrat pomidorowy), tylko gęsta i mocno pomidorowa zupa-krem przygotowana na bazie pomidorów z puszki.

Jadłam kiedyś podobną zupę w jednej z moich ulubionych restauracji (nie, nie chodzimy tam często, a jedynie od wielkiego dzwonu, ale zawsze czymś pysznym się zainspirujemy). Zupa podana była z bazyliowym naleśnikiem i tak postanowiłam ją podać – z tą różnicą, że naleśnik jest szpinakowy:)

Całość bardzo przypadła mi do gustu i nie tylko mi, mąż również kilka razy brał dokładkę, w efekcie czego do wieczora garnek po zupie był puściutki;)

Pamiętajcie, że pomidory lubią cukier, więc nie bójcie się go dodać do zupy, zwłaszcza jeśli wyda Wam się zbyt kwaśna. Dodatkowo papryka również fajnie podkręca smak, nie wspominając już o bazylii, która z pomidorami tworzy doskonały duet.

Gęstość zupy możecie dowolnie dobierać wg własnych upodobań – ja lubię dość gęste. Pod spodem na talerzu są naleśniki pokrojone w paseczki, ale zupa dość dokładnie je przykryła. Taki naleśnikowy makaron stanowi do zupy świetny i niebanalny dodatek i polecam Wam właśnie takie rozwiązanie.

Czytaj dalej Krem pomidorowy z „makaronem” ze szpinakowego naleśnika

Krem paprykowy

Przy okazji niektórych postów na blogu wspominałam już, że uwielbiam pieczoną paprykę. Nie inaczej jest jeśli chodzi o zupę z niej zrobioną:) Tym bardziej, że zupy-krem są moimi ulubionymi:)

Pyszna, kremowa, lekko słodka, pachnąca… jednym słowem wspaniała:) Kolorem przypominająca trochę pomidorową;)

Nie jest to jednak zupa na szybko. Najpierw należy przez około godzinę piec paprykę, następnie ostudzić ją, zdjąć skórę i dopiero można działać dalej – na szczęście reszta idzie już błyskawicznie:)

Polecam np na weekendowy obiad:)

Czytaj dalej Krem paprykowy

Zupa krem z cukinii

Gdy na blogu pojawia się przepis z wykorzystaniem papryki lub cukinii, zawsze w opisie pojawia się słowo „UWIELBIAM”:) Nie potrafię ukryć mojego zamiłowania do tych warzyw. Nie inaczej więc będzie dzisiaj – zupa-krem z cukinii:) Pyszna, kremowa, aromatyczna… no jak jej nie uwielbiać?;)

Zupkę podałam razem z blanszowanymi plastrami cukinii, grzankami i oliwą ziołową przygotowaną na bazie kolendry i mieszanki oleju rzepakowego Wielkopolski z oliwą z oliwek extra virgin. Doskonałe towarzystwo do pysznej zupy. Polecam.

Czytaj dalej Zupa krem z cukinii

Krem z porów i ciecierzycy

Zupy porowe lubię bardzo, wręcz uwielbiam. Ciecierzycę odkryłam dopiero niedawno. Kiedy znalazłam przepis na tę zupę ucieszyłam się, że będę mogła wypróbować te dwa składniki podane razem. Zaskoczyło mnie jedno. Ciecierzyca zdominowała smak zupy, która przypominała mi trochę…grochową. Pewnie dla smakoszy ciecierzycy to oczywista oczywistość, ja jednak byłam tym faktem nieco zaskoczona;) Bardzo ciekawe połączenie. Jak dla mnie do powtórki.

Czytaj dalej Krem z porów i ciecierzycy

Krem z zielonego groszku

Bardzo smaczny krem z zielonego groszku. Dzięki podobnej zupie rozkochałam się w kremach. Zupa-krem z zielonego groszku była bowiem pierwszą tego typu, jaką jadłam. Moją zupę podałam z podprażonymi ziarnami słonecznika, oraz chlebem tostowym – podrumienionym na patelni grillowej i posmarowanym serem kozim. Pysznie było:)

Czytaj dalej Krem z zielonego groszku

Krem z porów z kaszą jaglaną

Wyrazista w smaku i bardzo smaczna zupa. Z dodatkiem kaszy jaglanej, którą miksujemy z resztą składników na krem.  Żałuję tylko, że nie pokusiłam się o dodanie jeszcze jednego pora, który posłużyłby mi do dekoracji zupy już na talerzu…. Cóż, zrobię tak następnym razem:)

Czytaj dalej Krem z porów z kaszą jaglaną

Krem z pasternaku

To zdecydowanie najdziwniejsza zupa jaką jadłam:) Dobra, a jednak mocno nietypowa. Nie będę Was okłamywać, że gdy tylko ją zrobicie nie będziecie chcieli jeść już żadnej innej, bo z pewnością tak nie będzie. Warto jednak jednorazowo przygotować ją w ramach eksperymentu i ciekawości nowych smaków. Zupa jest słodka. Dla przełamania tej słodyczy doprawiamy ją sokiem z limonki i podajemy z dość charakternym szczypiorem oraz papryczką chilli. Mój mąż dodatkowo posypał ją płatkami chilli i był to strzał w 10. Zupa, choć piszę o niej, że dziwna, została skonsumowana do ostatniej łyżki. Mój M. zjadł jej aż 3 talerze i powiedział, że chciałby zjeść ją znowu. Ja – niekoniecznie;) Tak więc wszystko to kwestia gustu. Jeśli odważycie się ją przygotować, napiszcie proszę w komentarzu o Waszych wrażeniach:)

Czytaj dalej Krem z pasternaku