Drożdżowa babka z orzechowym nadzieniem

Choć dawno już po Wielkanocy, mnie ciągle jeszcze ciągnie w stronę Bab i Babeczek;)

Tym razem przygotowałam drożdżową babkę z nadzieniem ze zmielonych orzechów laskowych.

Wyszła niezwykle puszysta i mięciutka. Pachnąca orzechami. Bardzo dobra. Idealna nie tylko na Wielkanoc:)

Przymierzałam się do niej już od dawna, ale nie miałam odpowiednio dużej formy. Oczywiście można ją zrobić w dwóch mniejszych foremkach, ale… ja mam tylko jedną, a nie uśmiechało mi się spędzać w kuchni kolejnych godzin – wszak za oknem piękna pogoda;)

Jak to jednak mówią – co się odwlecze, to nie uciecze, i w mojej kuchni nareszcie znalazło się miejsce na odpowiednio dużą tortownicę. Tak, dobrze napisałam, tortownicę:) Co lepsze tortownica ta (dokładnie taka – KLIK) posiada dwa spody – jeden prosty, a drugi specjalnie wyprofilowany, właśnie do babek. Dzięki podwójnemu dnu nie zajmuje dużo miejsca, a my mamy dwa produkty w jednym:)

Ja jestem z takiego rozwiązania bardzo zadowolona. Dodatkowo też muszę nadmienić, że obręcz tortownicy baaardzo dobrze się zdejmuje – dużo lepiej, niż w mojej obecnej formie.

Kończąc ten wstęp, zapraszam Was na pyszną drożdżową babkę, a po więcej fajnych produktów odsyłam Was na stronę główną sklepu Tarka i Miarka (KLIK), gdzie aktualnie możecie kupić wspomnianą przeze mnie tortownicę, jak i  wiele innych produktów w promocyjnych cenach.

Czytaj dalej Drożdżowa babka z orzechowym nadzieniem

Majonezowa terrina z jajkami

Ta terrina to miał być HIT tegorocznych Świąt;) Przygotowana na bazie majonezu i zalewy z ogórków konserwowych, z jajkami na twardo i różnego rodzaju dodatkami… brzmi wspaniale, prawda?;)

Miałam wobec jej smaku wielkie wyobrażenia i jak to w takich sytuacjach bywa, zderzenie z rzeczywistością trochę mnie sprowadziło na ziemię;)

Nie odbierzcie mnie źle, wyszło wszystko bardzo fajnie, smacznie, choć dużo delikatniej niż się spodziewałam. Jedyny problem miałam natomiast z krojeniem. Tych dobroci w postaci marchewki, cebuli, ogórków, jajek, szynki, groszku i kukurydzy było po prostu zbyt wiele. Trudno było ukroić kawałek, by nie „targał” się on przy samym krojeniu czy przenoszeniu na talerz.

Osobiście dałabym mniej dodatków. Myślę, że wtedy byłoby już świetnie;)

Czytaj dalej Majonezowa terrina z jajkami

Przekąska śledziowa

Zapewne nie raz zastanawialiście się co podać jako przekąskę na imprezowy stół.

Na takich domowych przyjęciach, oprócz różnego rodzaju sałatek, zawsze mile widziane są śledzie. Tylko… co zrobić, gdy takie w tradycyjnej formie już się przejadły?

Myślę, że mogę Wam w tym podpowiedzieć;)

Zrobiłam niedawno coś na wzór sałatki śledziowej, z tym,że podaną w niecodzienny sposób, bo na krakersach i mini-sucharkach. Wyszła z tego świetna śledziowa przekąska, którą bardzo Wam polecam:)

Czytaj dalej Przekąska śledziowa

Sernik z rosą

Nigdy jeszcze żadnemu ciastu nie poświęciłam tyle uwagi PO upieczeniu jak temu serniczkowi;) Oczywiście jedyne co robiłam, to czekałam na tytułową rosę;)

Co prawda wiedziałam, że nie pojawi się ona wcześniej jak 30-60 minut od wyjęcia z piekarnika, ale i tak kręciłam się przy blacie i zerkałam na blaszkę;) Jakież więc było moje zadowolenie, gdy w końcu zaczęły pojawiać się złote kropelki:)

Sam sernik jest bardzo delikatny. Na kruchym cieście, z białkową pianką na wierzchu. Ważne,by nie przesuszyć jej zbytnio i nie upiec bezy;) Ma się tylko lekko zezłocić, inaczej bursztynowe kropelki się nie pojawią.

Serniczek ten polecam Wam mocno na Wielkanoc:)

Czytaj dalej Sernik z rosą

Rolada z jajkami i szynką

Roladę tą przygotowałam po raz pierwszy na zeszłoroczne Święta Wielkanocne. Szczerze mówiąc przede wszystkim skusił mnie jej wygląd. Jakież było moje zadowolenie gdy okazało się, że rolada nie tylko pięknie prezentuje się na stole, ale też bardzo dobrze smakuje! Jest to wyśmienita przekąska nie tylko na Święta, ale też na różne uroczystości rodzinne. Zdecydowanie warto ją przygotować:)

Czytaj dalej Rolada z jajkami i szynką

Sałatka a’la sos tatarski

Sałatka, którą kiedyś podpatrzyłam u mojej cioci. Tym razem zrobiłam z nieco innym sosem, ale taki zwyczajny: majonez + kwaśna śmietana + odrobina soku z cytryny oraz szczypta soli i pieprzu (a więc z pominięciem musztardy i żółtek jaja) smakuje nawet lepiej.

Czytaj dalej Sałatka a’la sos tatarski

Babka „Tulipan”

Babkę tą robiłam po raz pierwszy już lata temu. Tak to czasem jest, że jak coś robi się raz na ruski rok, to o pewnych rzeczach się nie pamięta (w tym przypadku,że skoro są wyszczególnione składniki, to takich należy użyć!;)).

Mam w przepisie „jak byk” napisane, by wykorzystać kisiel wiśniowy. Co jednak robię? Mam w domu kisiel o smaku malinowym, więc idąc tokiem myślenia, że ten czerwony i ten czerwony, wykorzystuję to co mam *.

No i du….a;) Różowego brak;)

Na szczęście nie o kolor, a o smak chodzi, więc następnym razem (np na Święta Wielkanocne) zrobię babkę jak należy.

Sama babka jest bardzo przyjemna w smaku. Mamy tutaj i masło i olej, jest więc dość wilgotna. Czterosmakowa i – jeśli tylko wyjdzie jak należy – czterokolorowa;)

Jest to babka ucierana więc, by uniknąć zakalca, należy pamiętać o głównych zasadach – składniki muszą być w temperaturze pokojowej i nie powinno się ich zbyt długo razem ucierać.

Mając na uwadze powyższe – i wykorzystując odpowiedni kisiel * 😉 – wszystko powinno wyjść perfekcyjnie:)

Czytaj dalej Babka „Tulipan”

Sałatkowe ciasto

Tą nietypową sałatkę robiłam dwukrotnie. Za pierwszym razem – ze szprotkami – nie zachwyciła mnie. Główny problem jaki z nią miałam był pewnego rodzaju dysonans pomiędzy tym co widziałam, a tym co czułam;) Kawałek, który znajdował się na talerzu wyglądał jak ciasto, ale …. smakował zupełnie inaczej;) Moje zmysły w związku z tym faktem nieco szalały.

Druga sprawa była taka, że sałatka wyszła mi lekko suchawa  no i było jej mało;)

Pomyślałam jednak, że skoro lubię tuńczyka, to warto zaryzykować i wykonać sałatkę raz jeszcze, z podwójnej porcji, z tuńczykiem właśnie. I wiecie co? Tym razem się nie zawiodłam:) Sałatka nadal wyglądała jak kawałek ciasta, ale już się nieco z tym faktem oswoiłam. Pomógł również fakt, że z tuńczykiem sałatka smakowała mi zdecydowanie bardziej.

Czytaj dalej Sałatkowe ciasto