Polędwica z dorsza w cieście piwnym z „sosem tatarskim”

Przepis mocno inspirowany Lidlową książką „Ryby są super”. Robiłam taką rybkę już kilka razy i muszę powiedzieć, że wychodzi super. „Sos tatarski” jest w takiej wersji, jaką osobiście lubię najbardziej – sałatkowej;) Jeśli macie swój ulubiony przepis, można skorzystać właśnie z niego, choć polecam Wam wypróbowanie w takim zestawieniu.

Czytaj dalej Polędwica z dorsza w cieście piwnym z „sosem tatarskim”

Sałatka makaronowa z sosem tatarskim

Sałatki makaronowe mogłabym jeść niemalże codziennie. Bardzo je lubię – wszystkie. Powstrzymuje mnie przed tym jedynie obawa, że po czasie musiałabym wszystkie ubrania wymienić na większe;)

Tym razem, po dość długiej przerwie, znowu skusiłam się na makaronową sałatkę – w jednej z moich ulubionych wersji, bo z warzywami: kolorową papryką, ogórkiem oraz pomidorkami koktajlowymi. Tym co spajało całość był sos tatarski – ja wykorzystałam gotowy, ze słoiczka, ale jeśli macie czas i ochotę, możecie przygotować go sobie od podstaw samodzielnie.

Czytaj dalej Sałatka makaronowa z sosem tatarskim

Sałatka a’la sos tatarski

Sałatka, którą kiedyś podpatrzyłam u mojej cioci. Tym razem zrobiłam z nieco innym sosem, ale taki zwyczajny: majonez + kwaśna śmietana + odrobina soku z cytryny oraz szczypta soli i pieprzu (a więc z pominięciem musztardy i żółtek jaja) smakuje nawet lepiej.

Czytaj dalej Sałatka a’la sos tatarski