Racuchy z jabłkami wg Siostry Anastazji

Pyszne i proste do przygotowania racuszki z jabłkami.

Bez drożdży.

Wystarczy składniki na ciasto umieścić w misce i wymieszać. Potem zanurzamy w cieście krążki jabłek i smażymy na rumiano.

Prawda, że to proste?

Doskonałe na słodki, bezmięsny obiad czy kolację.

Polecam.

Czytaj dalej Racuchy z jabłkami wg Siostry Anastazji

Omlet z pomidorem, cebulą i cukinią

Jak jakiś czas temu miałam „fazę” na fasolkę szparagową, tak teraz na tapecie znalazła się cukinia;) Uwielbiam ją! Smakuje mi w każdym wydaniu. Nie mogło więc też zabraknąć wersji śniadaniowej z jej udziałem.

Tak, śniadania nie są posiłkiem przygotowywanym przeze mnie regularnie, natomiast jeśli już je robię, to lubię by były na bazie jajek. Tym razem moje odkrycie roku – omlet z cebulą, pomidorami i cukinią. Może w moim wydaniu nie powala wizualnie, ale jest tak pyszny, że nie można mu się oprzeć:)))

Tych, którzy lubią smak jajecznicy z pomidorami nie muszę przekonywać o trafności tego połączenia. Dodajcie jednak jeszcze do tego młodą, chrupiącą cukinię oraz aromatyczną cebulkę, a otrzymacie zwyczajne śniadanie, o iście królewskim smaku.

Czytaj dalej Omlet z pomidorem, cebulą i cukinią

Delikatne placuszki twarogowe

Na blogu jest już jeden przepis na serowe placuszki (KLIK), ale te są dużo delikatniejsze. Są też nieco słodsze, bo dodajemy do nich cukier i nie ukrywam, że to również działa na ich korzyść;) Są mega delikatne i mega dobre – tak w skrócie można je opisać:) Będą idealnym rozwiązaniem na słodkie śniadanie lub podwieczorek.

Czytaj dalej Delikatne placuszki twarogowe

Pudding z sucharków – ze śliwkami i rodzynkami

Muszę przyznać, że puddingu chlebowego nigdy jeszcze nie jadłam. Nie mam więc porównania jak powinien on smakować, wiem natomiast, że ten przygotowany na bazie sucharków smakuje wyśmienicie:)

Sama jestem zaskoczona, że to takie dobre:P

Plusem na pewno jest to, że – mając wszystkie składniki – możemy go przygotować w każdej chwili i obdzielić nim około 4-8 osób – w zależności od apetytów;)

Ja większość sosu śmietanowo-żółtkowego rozlałam na pierwszą warstwę. Dzięki temu otrzymałam wilgotny spód i chrupiący wierzch. Środek dopełnia warstwa ze śliwek. Zachęcam do przygotowania na weekendowe śniadanie:)

Czytaj dalej Pudding z sucharków – ze śliwkami i rodzynkami

Skoleboller – drożdżówki z budyniem

Skoleboller czyli norweskie szkolne bułeczki, to nic innego jak drożdżówki z budyniem.

Osobiście nigdy nie kupowałam drożdżówek. Nigdy mi one nie smakowały.

Co innego domowe!:) Zwłaszcza z tego przepisu.

Chciałabym Wam napisać jak bułeczki smakowały następnego dnia, ale po prostu nie mogę – nie ostała się ani jedna.

Drożdżówki wyszły niesamowicie puszyste i mięciutkie. Smakowały nam wszystkim bardzo.

Pomimo tego, że lukier posypany kokosem nadaje im uroku, następnym razem zrobię jednak bez niego – nie będą aż takie słodkie:)

Czytaj dalej Skoleboller – drożdżówki z budyniem

Jajka po benedyktyńsku

O jajkach po benedyktyńsku słyszałam już nie jedno. Zazwyczaj wszystko co najlepsze;) Do tej pory nie pomyślałam by je przygotować, ale w sumie…. dlaczego nie?

To przecież nic trudnego:)

Polecam na leniwe weekendowe śniadanie:) Z pewnością dzień zaczęty w ten sposób będzie miły i przyjemny:);)

Czytaj dalej Jajka po benedyktyńsku

Chałka „Żyrafa”

Kiedy tylko zobaczyłam zdjęcie tej chałki, wiedziałam, że wykonam ją i ja. Efekt wizualny jest zachwycający, a smak… oj, jakież to jest smaczne:) Robiłam ją już kilka razy i mam wrażenie, że za każdym razem wychodzi smaczniejsza. Posmarowana masełkiem, posypania odrobinką soli i podana ze szklanką mleka zadowoli niejedno podniebienie:)

Czytaj dalej Chałka „Żyrafa”