Ciasto z musem śliwkowym wg siostry Anastazji

Do tego ciasta – przyznać muszę – mam mieszane uczucia. Z jednej strony wyszło dobre, z drugiej – tylko dobre. Zazwyczaj ciasta od siostry Anastazji mnie zachwycają, a to nie wzbudziło we mnie AŻ takich uczuć.

Porcja jest dosyć duża, ciasto jest wysokie i podzielne, więc raczej sprawdzi się w sytuacji, gdy spodziewamy się gości. Moim zdaniem najlepiej smakuje krojone na cienkie kawałki (cieńsze niż widać u mnie na początkowych zdjęciach).

Mus śliwkowy jak dla mnie super sprawa – czuć było śliwki, a jednocześnie posmak galaretki (truskawkowej, w moim przypadku).

Choć mnie ciasto nie powaliło, bardzo smakowało mojej Mamie – myślę więc, że wszystko to rzecz gustu;)

Czytaj dalej Ciasto z musem śliwkowym wg siostry Anastazji

Knedle ze śliwkami

To chyba najlepsze knedle jakie jadłam!

Przepis wypatrzyłam na Kwestii Smaku i poza tym, że przygotowałam z podwójnej porcji, nie zmieniłam absolutnie nic.

Początkowo błędnie założyłam, że kluski są do podania do wyboru – albo z bułką tartą, albo ze śmietaną, ale połączone jedno z drugim dało tak wyśmienity efekt, że od teraz będę je robić już tylko tak.

Polecam bardzo!

Czytaj dalej Knedle ze śliwkami

Tarta z kremem budyniowo-twarogowym i śliwkami

Śliwki, śliwki, wszędzie śliwki. W tym roku śliwki zawładnęły naszym ogródkiem. Jest ich taka ilość, że z pewnością wszystkiego nie zdążymy przerobić. Jeśli u Was jest podobnie, albo po prostu lubicie ten owoc w wypiekach, w tym poście podpowiadam co pysznego można wyczarować z ich udziałem:)

Tarta na kruchym spodzie, z kremem budyniowo-twarogowym oraz śliwkami to świetna propozycja na słodki poczęstunek. Jeśli miewacie kryzysowe dni, te gdy bezwzględnie trzeba zjeść coś słodkiego (koniecznie domowej roboty), albo spodziewacie się kogoś Wam bliskiego (przyjaciele, ktoś z rodziny), to zapewniam, że ta tarta będzie świetnym wyborem.

Coś więcej o samej tarcie? Choć czuć tutaj lekką kwasowość cytryny, jak również lekką kwasowość śliwek, to jednak całościowo jest dosyć słodko. Słodycz ta – jak na moje kubki smakowe – jest całkiem znośna, wręcz przyjemna, ale wiem, że u każdego ta skala słodyczy dopuszczalnej wygląda inaczej … Z drugiej strony… miało być na słodko, prawda?;)

Początkowo obawiałam się ciasta – po wyrobieniu było dosyć luźne. Mąki jednak nie dosypywałam. Odłożyłam je do lodówki, a gdy troszkę się schłodziło wyłożyłam  dno i boki formy do tarty myśląc, że co będzie, to będzie. Wyszło koncertowo! Ciasto jest kruche, ale się nie kruszy, jest pyszne. Masa budyniowa z dodatkiem zmielonego twarogu – coś świetnego. No i oczywiście śliwki – bez nich ta tarta nie smakowałaby już tak samo.

Jeśli o mnie chodzi, to plan zrealizowany w 100%. Wyszło pysznie, więc polecam:)

Czytaj dalej Tarta z kremem budyniowo-twarogowym i śliwkami

Jogurtowe ciasto ze śliwkami

Ciasto, które przygotujemy w kilka chwil, w dodatku bez użycia miksera:)

Jest takie jak lubię – wilgotne i mięciutkie. Słodycz ciasta przełamują kwaśne śliwki. Jak dla mnie bomba:) Ja często wracam do tego przepisu. Polecam i Wam:)

Czytaj dalej Jogurtowe ciasto ze śliwkami

Pudding z sucharków – ze śliwkami i rodzynkami

Muszę przyznać, że puddingu chlebowego nigdy jeszcze nie jadłam. Nie mam więc porównania jak powinien on smakować, wiem natomiast, że ten przygotowany na bazie sucharków smakuje wyśmienicie:)

Sama jestem zaskoczona, że to takie dobre:P

Plusem na pewno jest to, że – mając wszystkie składniki – możemy go przygotować w każdej chwili i obdzielić nim około 4-8 osób – w zależności od apetytów;)

Ja większość sosu śmietanowo-żółtkowego rozlałam na pierwszą warstwę. Dzięki temu otrzymałam wilgotny spód i chrupiący wierzch. Środek dopełnia warstwa ze śliwek. Zachęcam do przygotowania na weekendowe śniadanie:)

Czytaj dalej Pudding z sucharków – ze śliwkami i rodzynkami

Kluski na parze ze śliwkami

Kluski na parze robiła moja Babcia. Robiła je też moja Mama. W końcu przyszedł czas, bym zrobiła je i ja;)

Do przygotowania klusek wykorzystałam odpowiednią wkładkę, którą dostałam od mojej Teściowej. Pamiętam jednak, że Babcia i Mama korzystały ze starej… firanki, którą rozkładały na dużym garnku, a następnie obwiązywały gumką;)

Najbardziej ze wszystkich lubiłam od zawsze kluski ze śliwkami. Kiedyś w rodzinnym domu męża jadłam też takie bez dodatków, polane bardzo rzadkim budyniem czekoladowym – też świetne.

Dziś przepis na te pierwsze;)

Czytaj dalej Kluski na parze ze śliwkami

Cynamonowe ciasto z bezą i śliwkami

Uwielbiam jesień!:) Ciepłe, choć nie upalne dni, przyjemne wieczory, liście szurające pod nogami, delikatne podmuchy wiatru, no i oczywiście: śliwki, jabłka, gruszki, orzechy, dynie, papryki i inne dary jesieni. Strasznie żałuję, że pogodowo jesień nas w tym roku nie rozpieszcza i zamiast powyższego mamy głównie deszcz i chłód.

Na szczęście darów jesieni nie brakuje! W tym, moich ukochanych, śliwek. Moja dzisiejsza słodka propozycja, to trochę taki ukłon w stronę tej pory roku. Może skuszona pachnącym wypiekiem opamięta się i zachwyci nas jeszcze swym właściwym urokiem?;)

Wracając jednak do samego wypieku, mamy tutaj pachnące cynamonem ciasto przykryte powidłami śliwkowymi, dookoła wianuszek z bezy, zaś środek wypełniają pyszne śliwki.

Ciasto nie jest z tych najprostszych. Wpierw należy przygotować karmel. No i jest jeszcze beza, która potrafi być czasem kapryśna. Gwarantuję jednak, że smak jest niesamowity i zdecydowanie warto je przygotować:)

Czytaj dalej Cynamonowe ciasto z bezą i śliwkami