„Paluchy” z mielonego mięsa z pieczarkami i serem

Takie „Paluchy” z mielonego mięsa drobiowego to kolejna fajna propozycja na obiad lub na imprezę.

Ja zrobiłam 8 dużych paluchów, ale jeśli uformujecie je cieńsze, wyjdą jeszcze lepsze (zwłaszcza gdy zaplanujecie podać je na domówce).

Mięso jest z dodatkiem zmielonych pieczarek, zaś w środku kryje się słupek żółtego sera. Ja lubię takie połączenie, a Wy?

Całość fajnie smakuje z ostrym majonezowym sosem i lekką surówką:)

Czytaj dalej „Paluchy” z mielonego mięsa z pieczarkami i serem

Ruloniki śledziowe z sosem szpinakowym

Wypatrzyłam kiedyś przepis na takie śledzie w jednym z czasopism kulinarnych. Pomysł mi się spodobał i już kilkukrotnie z niego skorzystałam.

Co jest wg mnie najistotniejsze w przygotowaniu tej przekąski? Po pierwsze – same śledzie muszą być smaczne – nie za miękkie, nie za twarde, nie za słone – po prostu smaczne. Ja kupuję takie w opakowaniu po 4 sztuki i to w zupełności wystarcza na porcję, jaką widzicie na zdjęciu. Śledzie zawsze uprzednio moczę w mleku, bo takie prosto z opakowania są jak dla mnie zbyt słone. Po drugie – szpinak. Tylko i wyłącznie świeży, najlepiej „baby”. Choć szpinak lubię z dodatkiem czosnku, tutaj nie lubię, gdy jest go zbyt dużo, bo zbyt mocno całość nim przechodzi. Po pewnym czasie zrezygnowałam więc ze świeżego czosnku, na rzecz tego granulowanego i jego też daję tylko symbolicznie. Sam szpinak dobrze też wymieszać z majonezem i doprawić tuż przed planowanym podaniem. Zauważyłam, że nie lubi on stać zbyt długo – przynajmniej u mnie po czasie podchodzi wodą, pomimo tego, że i paprykę staram się osączyć, przed zwinięciem ruloników, jak i sam szpinak dość mocno osączam przed posiekaniem. Inną opcją jak sobie z tym poradzić, jest wyłożenie sosu obok ruloników śledziowych (ja niestety nie mam odpowiedniej wielkości półmiska, bo mały jest – jak widać poniżej – mały, a duży jest za duży;)

No i to tyle;) Smacznego:)

Czytaj dalej Ruloniki śledziowe z sosem szpinakowym

Serowa rolada z warzywami

Rolada serowa to bardzo prosty pomysł na przekąskę. Bazą zawsze jest roztopiony i rozwałkowany ser gouda, a dodatki możemy dobierać dowolnie, w zależności od zachcianek czy kulinarnych upodobań.

Ja tym razem postawiłam na kolory i coś do pochrupania;) Są więc kolorowe papryki, ogórki konserwowe, groszek, kukurydza oraz jajko na twardo.

Do tego typu przekąsek, gdy nie potrzebujemy wykorzystywać dużej ilości składników świetnie sprawdza się mix groszku z kukurydzą. Ja wykorzystałam taki od firmy Jamar. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć jak piękne opakowanie ma ta puszka. Mnie ono oczarowało:)

Mamy więc i groszek i kukurydzę, a nie musimy otwierać dwóch puszek. Następnego dnia drugą połowę mieszanki możemy wykorzystać do surówki obiadowej – wystarczy skroić sałatę rzymską, lub kapustę pekińską, dodać mieszankę z puszki oraz  papryki, które zostają po zrobieniu roladki serowej, a następnie wymieszać wszystko z ulubionym dressingiem. Znów jest smacznie i kolorowo i nic się nie marnuje:)

Czytaj dalej Serowa rolada z warzywami