Krem pomidorowy z „makaronem” ze szpinakowego naleśnika

Oceniając tę zupę będę bardzo nieobiektywna – ja ją po prostu uwielbiam:)

Nie jest to taka typowa pomidorówka jaką najczęściej robi się w poniedziałek, na „poniedzielnym” rosole (dodając do niego koncentrat pomidorowy), tylko gęsta i mocno pomidorowa zupa-krem przygotowana na bazie pomidorów z puszki.

Jadłam kiedyś podobną zupę w jednej z moich ulubionych restauracji (nie, nie chodzimy tam często, a jedynie od wielkiego dzwonu, ale zawsze czymś pysznym się zainspirujemy). Zupa podana była z bazyliowym naleśnikiem i tak postanowiłam ją podać – z tą różnicą, że naleśnik jest szpinakowy:)

Całość bardzo przypadła mi do gustu i nie tylko mi, mąż również kilka razy brał dokładkę, w efekcie czego do wieczora garnek po zupie był puściutki;)

Pamiętajcie, że pomidory lubią cukier, więc nie bójcie się go dodać do zupy, zwłaszcza jeśli wyda Wam się zbyt kwaśna. Dodatkowo papryka również fajnie podkręca smak, nie wspominając już o bazylii, która z pomidorami tworzy doskonały duet.

Gęstość zupy możecie dowolnie dobierać wg własnych upodobań – ja lubię dość gęste. Pod spodem na talerzu są naleśniki pokrojone w paseczki, ale zupa dość dokładnie je przykryła. Taki naleśnikowy makaron stanowi do zupy świetny i niebanalny dodatek i polecam Wam właśnie takie rozwiązanie.

Czytaj dalej Krem pomidorowy z „makaronem” ze szpinakowego naleśnika