Buraczki z rokpolem

Co do tych buraczków miałam pewne obawy czy zasmakują one domownikom. Chodziło mianowicie o dodatek sera. Bałam się czy nie zdominuje on zupełnie smaku buraków, które jadamy często, ale w tradycyjnej postaci. Na szczęscie obawy okazały się bezpodstawne. Rodzinka zachwalała „inny”/nowy smak. Dodatek orzechów był również pewnego rodzaju miłą niespodzianką. Oczywiście w przygotowaniu tych buraczków najwięcej czasu zajmuje ich ugotowanie, dlatego ja obgotowałam je na spokojnie dzień wcześniej, po przestudzeniu wstawiłam je do lodówki, a na następny dzień wystarczyło tylko je zetrzeć, przygotować resztę składników i dodatek do obiadu był gotowy raz dwa. Inną opcją przyspieszenia sobie pracy jest też zakupienie gotowych, ugotowanych/pieczonych już buraków.

Czytaj dalej Buraczki z rokpolem

Ciasto podwójnie orzechowe z wafelkami

Piekąc to ciasto postawiłam na orzechy, dużo orzechów;) Biszkopt upiekłam z dodatkiem kakao, do tego masa na bazie serka mascarpone utartego z czekoladowo-orzechowym kremem oraz podprażonymi orzeszkami ziemnymi. Masa przez dodatek tego kremu jest dosyć słodka, dlatego drugą masę stanowi m.in kwaśna śmietana wymieszana ze zmielonymi orzechami włoskimi i pokruszonymi wafelkami. Kawałki wafelków oddzielają również obie masy, co daje bardzo przyjemny efekt. Konsystencją ciasto różni się nieco od Mlecznego Wafelkowca. To jest zdecydowanie bardziej „tortowe”, i choć po schłodzeniu ciasto jest zwarte i tak zalecam jedzenie łyżeczką;)

Czytaj dalej Ciasto podwójnie orzechowe z wafelkami

„Ambasador” mojej Mamy

To pyszne ciasto niegdyś zwykle pojawiało się u nas na świątecznym stole. W czasach mojej młodości, gdy sklepowe półki świeciły pustkami, takie ciasto z fantastyczną masą, naszpikowane galaretką, orzechami, rodzynkami i czekoladą było prawdziwym rarytasem. Zawsze czekając na święta, czekałam też i na nie:) Dziś, po tylu latach, myślę, że nic nie traci na swojej świetności:)

Ambasadora piekłam w blaszce piekarnikowej, tak jak zawsze piekła moja Mama, jeśli chcecie by i ciasto i masa były wyższe, wystarczy wykorzystać mniejszą blaszkę (np 21x32cm). Wtedy też można ilość galaretek zredukować do dwóch np czerwonej i żółtej.

Czytaj dalej „Ambasador” mojej Mamy

Deser jaglany z jabłkami

Czy też macie tak, że dwoicie się i troicie, by Wasze pociechy zjadły coś zdrowego, a one koniec końców i tak, gdyby miały wybór jadłyby frytki na śniadanie, obiad i kolację?;) Najlepszym na to sposobem wydaje się przemycenie zdrowego składnika w czymś dla dziecka interesującym. Na przykład królową kasz, jaglankę, podać jako… deser. Najlepiej w towarzystwie musu jabłkowego, rodzynek, oraz podprażonych z masłem i miodem orzechów. Całość może mało atrakcyjna kolorystycznie, ale za to bardzo smaczna, a już najsmaczniejsza, gdy na łyżkę nabierzemy wszystkie składniki jednocześnie.

Czytaj dalej Deser jaglany z jabłkami

Orzechowiec z krakersami

Nie wiem co mają w sobie orzechy włoskie, ale ciasta z ich udziałem zawsze cieszyły się w moim domu dużym wzięciem. Nie inaczej było z tym wypiekiem. Biszkopt z dodatkiem mielonych orzechów, do tego masa z cappuccino orzechowym, przełożona warstwami słonych krakersów, bez których sobie tego ciasta po prostu nie wyobrażam.

orzechowieczkrakersami6

Czytaj dalej Orzechowiec z krakersami

Ule

Kiedy pierwszy raz pojechałam do mojego M. na święta wprost nie mogłam się oderwać od ciasteczek, które przygotowała Jego Mama. Najbardziej upodobałam sobie ciasteczka Ule. Pozostałam ich fanką do dnia dzisiejszego i od jakiegoś czasu wykonuję je na święta samodzielnie. Ciasteczek tych się nie piecze. Do ich wypełnienia możemy wykorzystać różne rodzaje nadzienia. Ja zwykle wybieram to orzechowe, ale równie dobrze sprawdzi się choćby nutella czy roztopiona czekolada. Wg mnie są uniwersalne i lubiane chyba przez wszystkich. Jedyny warunek ich wykonania to trzeba się zaopatrzyć w odpowiednią foremkę.

Czytaj dalej Ule

Włoskie krasnale czyli ciasteczka orzechowe

Kolejna propozycja na świąteczne ciasteczka, to czapeczki krasnali o wspaniałym orzechowym smaku z lekko wyczuwalną nutą kawy. Końce czapeczek możemy udekorować kolorowym lukrem, ale moim zdaniem nie ma takiej potrzeby… wyjdą nam wówczas po prostu orzechowe stożki i już;) Dużo mniej zachodu, a efekt i tak wyśmienity.

Czytaj dalej Włoskie krasnale czyli ciasteczka orzechowe

Marchewkowo-bananowe z orzechami

Bywają dni, kiedy mam ochotę na wymyślne ciasto z masami, różnymi warstwami itd. Są też i takie dni, gdy chęć mam na coś prostego, nieskomplikowanego. Dziś jest właśnie jeden z takich dni, kiedy ochota na ciasto – owszem jest, ale już na spędzenie połowy dnia w kuchni,  niekoniecznie;) Właśnie wtedy z pomocą przychodzą takie przepisy jak ten. Robi się go błyskawicznie, a dzięki dodatkowi bananów i oleju jest wilgotne i puszyste.

marchewkowobananowezorzechami1

Czytaj dalej Marchewkowo-bananowe z orzechami