Sękaczek wg Siostry Anastazji

Trzy warstwy kruchego ciasta przełożone masą jabłkową i masą orzechową na wierzchu.

Ciasto określiłabym jako łagodne, delikatne w smaku. Zdecydowanie najlepsze na 2-3 dzień, gdy kruche blaty nieco zmiękną.

Czytaj dalej Sękaczek wg Siostry Anastazji

Sałatka winogronowo-jabłkowa z czerwoną cebulą

Bardzo to była dziwna sałatka… jednak musiałam jej spróbować. Wszak im dziwniejsze połączenia, tym bardziej mnie intrygują;)

Sałatka owocowa inaczej;) Na ostro. Winogronowa z jabłkami. Do tego piórka czerwonej cebuli i koperek. Całość połączona jogurtem greckim. Brzmi dziwnie? Trochę tak jest, aczkolwiek smakuje zaskakująco i ciekawie.

Szczerze? Mi ta sałatka bardzo przypadła do gustu. Winogrona i jabłka, wiadomo, ale owoce w połączeniu z ostrą cebulą smakowały niezwykle. Sałatka najbardziej smakowała mi tuż po przygotowaniu. Kiedy odleżała kilka godzin, owoce zbyt mocno „przeszły” smakiem i zapachem cebuli.

Mojego zdania nie podziela mój mąż;) Rzadko kiedy się nie zgadzamy kulinarnie, aczkolwiek raz na jakiś czas bywa i tak, że jednemu smakuje, a drugiemu nie;) Tym razem mąż sałatki spróbował… i odłożył talerz;)

Jeśli i Was ta sałatka zaintryguje i zrobicie ją, dajcie znać w komentarzu o Waszych wrażeniach:) Jestem ciekawa, w której „drużynie” się znajdziecie:);)

Ja sałatkę przygotowałam z podwójnej porcji, ale z wiadomych przyczyn lepiej zacząć minimalistycznie;)

Czytaj dalej Sałatka winogronowo-jabłkowa z czerwoną cebulą

Owoce zapiekane pod kruszonką

Do zrobienia takiego deseru chyba nie muszę nikogo specjalnie długo namawiać, prawda? Teraz jest taki czas, że chce się owoców, jak nigdy. Warto więc skorzystać z zapasów mrożonek i przygotować sobie właśnie taki deser.

Owoce można skomponować dowolne – osobiście najbardziej lubię mixy, ale koniecznie z dodatkiem śliwek i truskawek lub malin. Z kolei takie kwaśne owoce jak wiśnie, porzeczki i jeżyny równoważą słodycz kruszonki i też dobrze tu pasują. No i jabłka, koniecznie dodajcie też jabłka:)

W wersji de lux owoce można podać z gałką lodów – jak rozpusta, to rozpusta;)

Poniżej przedstawiam Wam dwie wersji kruszonki. Tą pierwszą woli mój mąż, druga z kolei bardziej mi przypadła do gustu;)

Czytaj dalej Owoce zapiekane pod kruszonką

Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Przepyszne, wysokie i podzielne ciasto! Z pyszną jabłkowo-orzechową wkładką. Trochę takie w stylu ciast s. Anastazji:)

Przepis wypatrzyłam kiedyś na blogu u Beti i czekałam na moment, aż go wykonam:)

Pyszny, mięciutki biszkopt orzechowy. Fantastyczna, wilgotna jabłkowo-orzechowa wkładka i masa o smaku cappuccino.

Masa obarczona jest ryzykiem niepowodzenia, bowiem jak czytałam w komentarzach, niektórym wychodziła dosyć rzadka. Również u mnie po dodaniu ubitych na parze jajek nieco się upłynniła, jednak po chwili spędzonej w lodówce ponownie nabrała odpowiedniej konsystencji.

Czytaj dalej Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Placki jabłkowe z migdałami

Delikatne placuszki na maślance, z jabłkami startymi na drobno i płatkami migdałowymi to fajna propozycja na słodkie śniadanie lub podwieczorek. Fani racuchów z jabłkami nie będą jednak usatysfakcjonowani – te placuszki są duuużo delikatniejsze. Sos jogurtowo-cynamonowy świetnie je uzupełnia. Osobiście placuszki najbardziej smakowały mi gdy lekko przestygły, choć gdybym miała wybierać, wybrałabym jednak racuchy drożdżowe.

Czytaj dalej Placki jabłkowe z migdałami

Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Ciasto to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Przygotowując je nawet nie przypuszczałam, że będzie mi AŻ TAK smakować:)

Smak taki jak w nazwie: jabłkowo-orzechowy z lekko wyczuwalną wkładką krucho-drożdżową. Najlepsze chyba na 2-3 dzień po przygotowaniu. Myślę, że z tego też powodu świetnie sprawdzi się jako świąteczny wypiek. Możemy przygotować go wcześniej, a zachowa super smak i świeżość na długo.

Jest wysokie, podzielne, łatwo się kroi. I przede wszystkim jest bardzo, bardzo dobre. Polecam:)

Czytaj dalej Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Makowiec Japoński

Kiedy kilka lat temu na jakiejś imprezie po raz pierwszy spróbowałam tego ciasta, bardzo mi ono zasmakowało. Od tamtego czasu poczyniłam ze dwie nieudane próby wykonania go w swoim domu. Za czyjąś radą wykorzystałam wówczas gotową masę makową i myślę, że było to główne źródło niepowodzenia. Ciasto wyszło zbyt mokre i nie takie o jakie mi chodziło.

W końcu trafiłam na ten przepis i postanowiłam spróbować raz jeszcze – do trzech razy sztuka;) I wiecie co? Tym razem wyszło doskonale! Przepis jest co prawda – jak to się mówi – na bogato, bo mamy tu dość dużą ilość maku, jajek i cukru, choć te dwa ostatnie składniki i tak z lekka „okroiłam”.

Wykonanie ciasta jest proste, i jedynie osączanie maku może lekko zniechęcać;) Powiem Wam jednak, że warto się skusić i zamiast masy makowej kupić do tego ciasta mak mielony.

Czytaj dalej Makowiec Japoński

Jabłecznik z połówkami jabłek

Do zrobienia tego jabłecznika zmotywowała mnie spora ilość jabłek, jaka zalega w piwnicy. No może zalega to złe określenie, ale wiecie co mam na myśli;) Trzeba korzystać z tego co się ma, a że mamy dużo jabłek, to aż się prosi, by zrobić z nich jabłecznik.

Z poniższego przepisu skorzystałam po raz pierwszy i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona.

Dodatek serka waniliowego sprawia, że ciasto wychodzi zupełnie inne w smaku, bardziej jakby delikatne.

Do tego przygotowanie go jest proste i bardzo szybkie.

Czytaj dalej Jabłecznik z połówkami jabłek