Ziemniaczane łódeczki

Są potrawy, które lubię i z przyjemnością do nich wracam. Wśród nich są też takie, które pomimo tego, że moim zdaniem wychodzą bardzo dobre, nie są zbyt fotogeniczne (przynajmniej mi trudno jest zrobić im zadowalające zdjęcie). Do tej kategorii wrzuciłabym właśnie te ziemniaczane łódeczki.

Robiłam je już kilka razy i nigdy na zdjęciach nie wyglądają dobrze. Muszę też stwierdzić, że finalny smak w ogromnej mierze zależy od samych ziemniaków. Niestety na odmianach się nie znam i trudno mi powiedzieć, która jest najlepsza. Po upieczeniu ziemniaczki powinny być miękkie, ale nie powinny się rozpadać. Farsz brokułowy baaardzo dobrze się tutaj komponuje, dodatek musztardy przyjemnie zaostrza całość, a ciągnący się ser zawsze działa na korzyść każdej potrawy – nie inaczej jest w tym przypadku. Nam te ziemniaczki bardzo smakują, mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu.

Czytaj dalej Ziemniaczane łódeczki