Placuszki serowe (z serka homogenizowanego)

Przepyszne, ekspresowe placuszki z serka homogenizowanego. Idealne dla dzieci, ale i dorośli je polubią. W sam raz na słodki podwieczorek lub śniadanie:)

Czytaj dalej Placuszki serowe (z serka homogenizowanego)

Wafle z mlekiem w proszku

Wafle te zauroczyły mnie od pierwszego kęsa. Od samego początku byłam do nich wprawdzie pozytywnie nastawiona, gdyż uwielbiam blok czekoladowy, z którym dostrzegłam pewne podobieństwa i faktycznie nie zawiodłam się. Od czasu, gdy przygotowałam je po raz pierwszy, zawsze z chęcią do nich wracam.

Wychodzą wspaniałe:) mięciutkie i delikatne, z wyczuwalną nutą mleka w proszku oraz orzechów.

Ja wafle przygotowałam i  z wykorzystaniem gorzkiej (wówczas nie zrobiłam zdjęcia) i mlecznej czekolady. Zdradzę Wam, że wersja z gorzką czekoladą bardziej  przypadła mi do gustu zarówno smakowo, jak i wizualnie (masa wychodzi ciemniejsza) i taką wersję polecam Wam:)

Czytaj dalej Wafle z mlekiem w proszku

Galaretkowe arbuzy

Jakiś czas temu wpadły mi w oko galaretki przypominające swym kształtem i kolorem kawałki arbuza. Moje dziecko uwielbia galaretkę, więc pomyślałam, że na pewno ucieszy go taki właśnie deser.

Żebyście widzieli Jego minę – bezcenna:)))

Jeśli i Wy chcecie sprawić Waszym pociechom taką radość, przygotujcie galaretkowe arbuzy u siebie;)

Czytaj dalej Galaretkowe arbuzy

Spaghetti z parówkami – dla dzieci

Rodziny z małymi dziećmi wiedzą, że przynajmniej raz na jakiś czas, przychodzi taki moment, że dzieci kapryszą przy jedzeniu. Rodzicom nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż ten okres kulinarnego buntu minie. Nie pomoże podsuwanie pod nos zdrowych warzyw, surówek, zup itd. Maluch nie ma na nie ochoty i już!;) Osobiście jestem zdania, że „NIC NA SIŁĘ”:) Kiedy więc moje dziecko chce jeść suchy makaron (w sensie ugotowany, ale bez sosów), chleb z ketchupem, albo parówki – Ok, niech tak będzie. Wiem, że to okres przejściowy.

Jakiś czas temu mignęło mi w internecie zdjęcie na parówki nabite na makaron spaghetti. Wiele się nie namyślając zrobiłam takie danie dla mojego niejadka. Jadł, aż mu się uszy trzęsły, bowiem parówki i makaron – należałoby ponownie dodać suchy, bez żadnego sosu – to on lubi bardzo. Od tej pory raz na jakiś czas przygotowuję mu takie danie. Świetnie smakuje polane ketchupem, który również zaliczyć można do jego ulubionych produktów spożywczych:)

Tym razem do dania wykorzystałam ketchup łagodny firmy JAMAR. Na 100 g ketchupu wykorzystanych zostało 161 g pomidorów.

Czytaj dalej Spaghetti z parówkami – dla dzieci

Śniadaniowe placuszki z powidłami

Wszelkie placuszki zawsze cieszą się u mnie w domu dużym powodzeniem. Najbardziej lubię takie posmarowane powidłami.

Tym razem postanowiłam pójść w troszkę inną stronę i zamiast na górę placuszków, powidła śliwkowe dałam na etapie smażenia, do środka:)

Wykorzystałam powidła śliwkowe JAMAR. Smak i konsystencja idealna:) Powidła nie są twarde, ani mocno zbite i z łatwością „schodziły” z łyżki na placuszki.

Ten patent okazał się świetnym pomysłem i miłą niespodzianką dla niewtajemniczonych domowników:) Polecam i Wam:)

Czytaj dalej Śniadaniowe placuszki z powidłami

Wafle z mlekiem w proszku, galaretką i bakaliami

Wafelki te przygotowałam z myślą o słodkiej przekąsce na urodziny Synka. Wyszły bardzo kolorowe i z całą pewnością przyciągały oko zarówno dużych jak i małych Gości. Jedyna uwaga, to powideł nie należy nakładać zbyt grubą warstwą. U mnie było ich zdecydowanie za dużo i niestety trochę „wychodziły” podczas krojenia.

waflezgalaretka1 Czytaj dalej Wafle z mlekiem w proszku, galaretką i bakaliami

Babeczki „ciepłe lody”

Często, gdy oglądam różne przepisy towarzyszy mi mój Synek. Czasami krzyczy mi przez ramię: „zrób to! zrób to!”. Najczęściej z miłą chęcią spełniam jego zachcianki kulinarne. Tym razem dosłownie „zafiksował” się na te babeczki. Nie pomogły tłumaczenia, że nie, bo… bo są za trudne, bo nie mam składników w danym dniu, bo nie mam odpowiednio dużej tylki, bo mi się nie chce;), bo coś tam-coś tam itd. Myślałam,że zapomni o nich, ale nie – męczył mnie przez kilka tygodni (o zgrozo), więc w końcu uległam i mu je zrobiłam. Był zachwycony:) W smaku faktycznie przypominające ciepłe lody. Słodka pianka na ciemnej, gorzkiej babeczce – całość komponowała się idealnie. Nie były też takie trudne do zrobienia, jak początkowo myślałam. Jedynie z kształtu nie jestem zadowolona, ale jakoś niespecjalnie się lubimy z rękawem cukierniczym;) Mojemu Synkowi to jednak nie przeszkadzało:) Dla niego też specjalnie babeczki z kolorową posypką – żeby było jeszcze bardziej słodko, a co!:)

Czytaj dalej Babeczki „ciepłe lody”

Ciasteczka z żelkami

Zrobiłam te ciasteczka dla mojego Synka. Uwielbia słodkości i oczywiście uwielbia też misie-żelki. Najbardziej spodobały mu się ciastka z dwukolorowym misiowym „witrażykiem”. Ciasteczka są baardzo kruche. Zjadane tuż po przygotowaniu kruszą się mocno, ale znów wspaniale ciągnie się kolorowa warstwa. Kolejnego dnia same ciasteczka miękną, za to warstwa żelkowa wraca do swojej zwykłej struktury. A Wy, którą opcję wybierzecie?;)

ciastkazzelkami3

Czytaj dalej Ciasteczka z żelkami