Sałatka z pieczonego kalafiora

Hmm… Od dłuższej chwili myślę jak ocenić tę sałatkę??

Generalnie najlepiej jest, gdy po przygotowaniu dania jestem albo na TAK, albo na NIE. Wtedy nie ma problemu – albo smakuje, albo … „żegnaj, nie chcę mieć z tobą więcej do czynienia”;) A z tą sałatką mam problem… ani mi smakowała, ani nie smakowała… Rozumiecie coś z tego?;)

Najsprawiedliwiej będzie jeśli rozbiję ją na czynniki pierwsze;)

Kalafior – w ten sposób przygotowałam go po raz pierwszy. Taka prosta kombinacja przypraw – tylko sól i pieprz, a wyszło nadzwyczaj smacznie. Pewnie do pieczonego kalafiora wrócę jeszcze nie raz, być może urozmaicając przyprawy, bo kalafior z piekarnika ma szansę stać się w moim domu dobrą alternatywą dla tego z wody, z bułką tartą.

Żeby jednak ocenić sałatkę całościowo… no, mam problem, jak nigdy. Jest to z pewnością nietypowa propozycja. Sam sos – słodko-kwaśno-ostry z jednej strony zachwyca, a z drugiej – w połączeniu z kalafiorem – pozostawia w głowie pewnego rodzaju niedopowiedzenie…

Na prawdę, sama nie wiem….

Czytaj dalej Sałatka z pieczonego kalafiora

Sałatka winogronowo-jabłkowa z czerwoną cebulą

Bardzo to była dziwna sałatka… jednak musiałam jej spróbować. Wszak im dziwniejsze połączenia, tym bardziej mnie intrygują;)

Sałatka owocowa inaczej;) Na ostro. Winogronowa z jabłkami. Do tego piórka czerwonej cebuli i koperek. Całość połączona jogurtem greckim. Brzmi dziwnie? Trochę tak jest, aczkolwiek smakuje zaskakująco i ciekawie.

Szczerze? Mi ta sałatka bardzo przypadła do gustu. Winogrona i jabłka, wiadomo, ale owoce w połączeniu z ostrą cebulą smakowały niezwykle. Sałatka najbardziej smakowała mi tuż po przygotowaniu. Kiedy odleżała kilka godzin, owoce zbyt mocno „przeszły” smakiem i zapachem cebuli.

Mojego zdania nie podziela mój mąż;) Rzadko kiedy się nie zgadzamy kulinarnie, aczkolwiek raz na jakiś czas bywa i tak, że jednemu smakuje, a drugiemu nie;) Tym razem mąż sałatki spróbował… i odłożył talerz;)

Jeśli i Was ta sałatka zaintryguje i zrobicie ją, dajcie znać w komentarzu o Waszych wrażeniach:) Jestem ciekawa, w której „drużynie” się znajdziecie:);)

Ja sałatkę przygotowałam z podwójnej porcji, ale z wiadomych przyczyn lepiej zacząć minimalistycznie;)

Czytaj dalej Sałatka winogronowo-jabłkowa z czerwoną cebulą

Sałatka Oracza – Gordona Ramsaya

Muszę przyznać, że przepis na tę sałatkę bardzo mnie zaciekawił.

Po spróbowaniu najbardziej zachwycona jestem cebulą. O tak, mogłabym całą ją wyjeść i jeszcze byłoby mi jej mało;) Już kombinuję, by wykorzystać ją do kanapek, do burgerów, jako dodatek do mięs czy innych sałatek.

Sałatka całościowo wyszła ok, ale nie żebym jakoś specjalnie miała się nią zachwycać. Niestety nie miałam rukoli i dałam szpinak. Nie sądzę jednak, iż to miałoby jakoś znacząco wpłynąć na moje zdanie.

Cebula najlepsza – tyle napiszę;):)

Czytaj dalej Sałatka Oracza – Gordona Ramsaya

Sałatka śledziowa z sosem jogurtowo-musztardowo-koperkowym

Gdyby kilka lat temu ktoś zapytał czy lubię sałatki śledziowe, odpowiedziałabym, że nie. Nie byłaby to wprawdzie kompletna odpowiedź, bowiem w tamtym czasie po prostu ich nie znałam;) Moja odpowiedź byłaby więc troszkę taka, jak reakcja wielu dzieci – nie lubię, choć do końca nie wiem jak to smakuje;)

Teraz jednak, odpowiadając na powyższe, z pełną odpowiedzialnością i świadomością odpowiedziałabym: lubię!:)

Jadłam już kilka różnych sałatek śledziowych i zawsze pozytywnie zaskakiwały mnie one bogactwem smaków. Tak, bogactwem, bo w takich sałatkach przeplatają się różne smaki – słodkie, kwaśne, ostre:)

Czy mogę Wam polecić i tę sałatkę? Jak najbardziej TAK!:)

Czytaj dalej Sałatka śledziowa z sosem jogurtowo-musztardowo-koperkowym

Makaronowa sałatka w meksykańskim stylu

Idąc za ciosem, po przygotowaniu sałatki w stylu greckim, zrobiłam też makaronową sałatkę w stylu meksykańskim.

Wrzuciłam do niej wszystko to, co kojarzy mi się z kuchnią meksykańską i powiem Wam, że wyszło wyśmienicie.

Do mojej makaronowej sałatki wykorzystałam mini rurki od Lubelli, które świetnie komponowały się kolorystycznie z pozostałymi składnikami.

Sałatka wyszła kolorowa, bardzo smaczna i sycąca. Z powodzeniem możemy podać ją na kolację lub zabrać na drugie śniadanie do pracy. Sprawdzi się również podczas różnych uroczystości rodzinnych, gdzie zachwyci Waszych gości. Polecam:)

Czytaj dalej Makaronowa sałatka w meksykańskim stylu

Śniadaniowe tosty na bogato

Dziś przybywam do Was ze śniadaniową propozycją na wypasie:)

Nie ma się jednak co oszukiwać – takiego śniadania nie przygotujemy w 10 minut;)

Tosty te są ulubioną propozycją śniadaniową mojego M. ale z racji, że ich przygotowanie zajmuje trochę czasu, zarezerwowane są wyłącznie na specjalne okazje;)

Kiedy jednak chcę uraczyć męża czymś wyjątkowym na śniadanie, nie muszę długo zastanawiać się co zrobić. Polecam Wam spróbować. Z pewnością nie pożałujecie:)

Czytaj dalej Śniadaniowe tosty na bogato

Makaronowa sałatka w greckim stylu

Niejednokrotnie wspominałam już, że najbardziej lubię sałatki makaronowe.

Kiedy więc dostałam zaproszenie do konkursu: Świętuj z Lubellą Światowy Dzień Makaronu 25 X 2017, wiedziałam, że wezmę w nim udział i że przepis, z jakim w nim wystartuję, będzie właśnie na sałatkę:)

Dzisiejsza sałatka, to taka wariacja na temat sałatki greckiej. Jest w niej wszystko co najlepsze, a więc mnóstwo świeżych warzyw, oliwki, feta oraz makaron:) Ja wykorzystałam nowość od Lubelli – makaronowe mini kokardki, które moim zdaniem są wprost stworzone do sałatek:)

Sałatkę zrobiłam na domową imprezę i ilościowo wyszła jej całkiem spora miska. Rozdzieliłam składniki na dwie części i jedną podałam z sosem majonezowym, a drugą z czosnkowym sosem na bazie oliwy i musztardy starofrancuskiej. Obie wersje świetne, choć jednak większość domowników i gości skłaniała się ku łagodniejszej w smaku, z majonezem;)

Czytaj dalej Makaronowa sałatka w greckim stylu

Surówka ogórkowa na ostro

Jeżeli znudziła Wam się tradycyjna mizeria, to ten przepis jest właśnie dla Was. Przyjęło się, że ogórki zwykle trzemy na tarce lub kroimy na cienkie plasterki, tutaj kroimy ogórki wzdłuż, przez co obraz samego dania zupełnie się zmienia. Pikanterii nadaje tu ostra papryczka oraz piórka czerwonej cebuli, a zwykle dodawaną śmietanę, zastępujemy sosem sojowym.

Czytaj dalej Surówka ogórkowa na ostro