Brownie z orzechami laskowymi

Macie czasami tak,  że widząc przepis przy którym widnieje słowo „najlepszy” macie ochotę skorzystać właśnie z tej propozycji, a nie innej?

Najlepszy sernik. Najlepszy murzynek. Najlepsza pieczeń rzymska. Itd.

Ja nie mam w swoich przepisach dań oznaczonych słowem „najlepsze”. Dlaczego? Czuję, że używając świadomie tego określenia musiałabym wcześniej przetestować kilka, jak nie kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt przepisów na daną potrawę/deser, by z pełnym przekonaniem stwierdzić, że to właśnie TEN a nie inny jest najlepszy. Bo najlepszym jest coś tak długo, aż nie spróbujemy czegoś jeszcze lepszego;)

Zawsze staram się pisać Wam o konkretnych potrawach tak, jak czuję. Szczerze. Jeśli coś mi smakuje, przeczytacie o tym. Jeśli coś było nie do końca trafione w mój gust, wówczas też się o tym dowiecie czytając opis.

Dlaczego wpis zaczęłam właśnie w ten sposób? Bo przygotowując swoje pierwsze brownie (TAK! pierwsze; oczywiście nie licząc tego ;)) zasugerowałam się właśnie tym słowem „najlepsze”:) Choć do tej pory tego typu wypieki omijałam dość szerokim łukiem, tego najlepszego musiałam spróbować;)

Przepis na nie zaczerpnęłam z bloga Candy Company.

Czy nam smakowało? Odpowiem w ten sposób – do wieczora nie było po nim śladu;) warto było je upiec! Nie wiem jakie są inne, ale to jest wyśmienite!

Czytaj dalej Brownie z orzechami laskowymi

Kostka Cappuccino

Pyszne ciasto, które zyskuje z każdym kolejnym dniem.

Mnie osobiście kojarzy się z takimi tortowymi, czy raczej typowo imprezowymi wypiekami.

Przepis jest na blaszkę o wymiarach 23x23cm lub tortownicę 24cm i taką ilość składników podaję. Ja robiłam z półtorej porcji w prostokątnej blaszce. Ciasto upiekłam w całości i po przestudzeniu przekroiłam. Wyszło wilgotne, ku uciesze wszystkich konsumujących;) Całość posypałam proszkiem cappuccino i startą czekoladą.

Czytaj dalej Kostka Cappuccino