Bananowa chmurka

Cudo! To była pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy po spróbowaniu kawałeczka „Bananowej chmurki”. I choć zwykle mam do swoich wypieków jakieś „ale”, po przygotowaniu tego ciasta, chodziłam po domu i śmiałam się, że muszę szybko przygotować kolejne na niedzielę, bo to całe zjem sama. O tak! Dawno już żadne ciasto nie zniknęło w takim tempie. Apeluję do wszystkich, którzy jeszcze jakimś cudem nie znają tego ciasta – Upieczcie je, bo jest po prostu RE-WE-LA-CYJ-NE! Kruchy spód, warstwa świeżych owoców w galaretce, na to krem śmietanowo-waniliowy, a całość przykryta czekoladową bezą. Polecam!!!

Czytaj dalej Bananowa chmurka

Pianka z owoców leśnych

Ucierane ciasto z dodatkiem wiórek kokosowych, przełożone pianką ze śmietany i owoców leśnych. Ja użyłam tych z dodatkiem kwaśnych porzeczek, więc musiałam je nieco mocniej dosłodzić. Jeśli w waszej mieszance ich zabraknie, można ilość cukru nieco zredukować.

Czytaj dalej Pianka z owoców leśnych

Ciasto Delicja

Wiecie pewnie, że określenie delicja oznacza jakiś smakołyk, specjał. Abstrahując od  znanych ciasteczek, nazwa tego ciasta jest według mnie jak najbardziej zasadna. Ciasto jest przewspaniałe. Zarówno całościowo jak i każda z warstw z osoba smakuje bajecznie. Delikatny biszkopt, brzoskwinie zatopione w galaretce a wszystko to przykryte czekoladową masą śmietankową. No prawdziwa delicja(specjał), mówię Wam:)

Czytaj dalej Ciasto Delicja

Cytrynowy puch

Zapraszam Was dzisiaj na bardzo lekkie, cytrynowe ciasto o wdzięcznej nazwie;)

„Cytrynowy Puch” to biszkopt o delikatnym, cytrynowym posmaku, z cytrynową pianką,  warstwą galaretki oraz bitą śmietaną. Ciasto jest proste do wykonania i bardzo ładnie się prezentuje, choć u mnie nie obyło się bez potknięć – warstwa galaretki powinna być nieco większa, jednak część spłynęła mi na dno blaszki:)

Czytaj dalej Cytrynowy puch

Ciasto „Dwa Michały”

Oryginalnie jest to tort, upieczony z 5 jajek i przekrojony na 4 blaty. Kiedy robiłam ciasto po raz pierwszy, wykonałam je w tej właśnie formie. Potem przy różnych innych, większych uroczystościach piekłam je już w standardowej, prostokątnej blaszce, zwiększając ilość upieczonych biszkoptów do dwóch. Ciasto jest PRZE-PYSZ-NE!:) Poważnie. Ja je wprost uwielbiam. Jest co prawda dosyć drogie, bo i kilka czekolad, i mascarpone, śmietana i orzeszki ziemne, ale jeśli potrzebujecie wypieku na jakąś ważną uroczystość i liczycie na „efekt WOW”, to to ciasto jak najbardziej się nadaje:) Dodam jeszcze, że jest bardzo podzielne, jest wysokie, świetnie się kroi i jest stosunkowo proste do wykonania. Dlatego… polecam bardzo:)

Niestety jakość zdjęć jakimi dysponuję nie jest najlepsza, ale niestety na chwilę obecną innych nie mam. Ciasto piekłam na imprezę dla mamy i nie miałam możliwości sfotografować ukrojonego kawałka. Zdjęcia też robione były późną porą, gdzie światła słonecznego już daaawno nie było, stąd też kolory są nieco przekłamane. Mam jednak nadzieję, że zdjęcia nikogo nie zrażą i zaufacie mi na słowo, że ciasto jest super:)

Czytaj dalej Ciasto „Dwa Michały”

Ciasto z masą czekoladową i malinową wkładką

Łączyliście pewnie nie raz tężejącą galaretkę z ubitą śmietaną. Pewnie też ze śmietaną łączyliście kisiel… ale czy próbowaliście połączyć z nią budyń? Ja spróbowałam i wyszło bardzo fajnie. Wybrałam budyń czekoladowy, połączyłam go z roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą, a następnie z bitą śmietaną właśnie. Celowo nie użyłam dużej ilości cukru, ale jeśli lubicie bardzo słodkie ciasta, możecie dodać go zarówno do budyniu jak i do śmietany odrobinę więcej. To tyle o masie. A co kryje środek? Ano w środku ukrywa się jeszcze masa z mrożonych malin z dodatkiem galaretki. Wykorzystałam maliny firmy Hortex. Wybrałam te w plastikowym pojemniczku, gdyż od razu widać zawartość opakowania – maliny są śliczne, duże i kształtne, a po rozmrożeniu wyglądają jakby dopiero co zostały zerwane z krzaczka;)

Czytaj dalej Ciasto z masą czekoladową i malinową wkładką

Pomarańczowo-miętowe orzeźwienie

Tęsknicie już za letnimi, lekkimi smakami? Spieszę zatem do Was z przepisem na pyszne ciasto. Orzeźwiające na maxa:) Początkowo myślałam żeby połączyć z miętą jabłka (kisiel jabłkowy na soku jabłkowym), ale ostatecznie cieszę się bardzo, że zdecydowałam się na pomarańcze. Ciasto jest słodkie w punkt, bardzo rześkie i bardzo smaczne. Obie masy współgrają ze sobą idealnie i już nie mogę doczekać się lata, by w tym okresie właśnie wypróbować ponownie to połączenie. Przepis bierze udział w akcji kulinarnej „Mój dzień z Hortex”.

Czytaj dalej Pomarańczowo-miętowe orzeźwienie

Orzechowiec z niespodzianką

Niespodzianką w tym cieście jest użyty do masy składnik, a mianowicie pepsi (lub coca-cola). Ciasto jest przepyszne. Nigdy nie przypuszczałam, że zalanie orzechów i pokruszonych herbatników tym gazowanym napojem da taki wyśmienity efekt. Musicie spróbować sami. Ciasto robiłam już kilka razy i zawsze zachwyca. Polecam:)

Czytaj dalej Orzechowiec z niespodzianką