Kostka Rocher

Ciasto to piekłam w dość dużych odstępach czasowych chyba ze 3 razy. Za pierwszym i za drugim razem ciasto bardzo mi smakowało, a za trzecim… jakby mniej;)

Nie wiem z czego to wynikało: czy z tego, że coś mi nie wyszło, czy z tego, że zmieniły mi się lekko smaki, czy może oczekiwania i wyobrażenia miałam zbyt wielkie i przerosły one rzeczywistość?

Ciasto jest dobre choć nieco słodkie. Póki co minie pewnie jednak trochę czasu zanim zdecyduję się upiec je kolejny raz;)

Czytaj dalej Kostka Rocher

Rumowy orzechowiec siostry Anastazji

Podobno dobra kucharka gdy tylko spojrzy na listę składników wie czy dana potrawa będzie dobra… Gdyby przyjąć ten tok rozumowania, to… musiałabym przyznać, że przede mną jeszcze wiele pracy i nauki;)

Ciasto to wiele razy widziałam wertując kartki z przepisami siostry Anastazji i jakoś nie mogłam się do niego przekonać… wydawało mi się, że z tego połączenia raczej nic dobrego nie wyjdzie…

Ach, jakże ja się myliłam!!!

Tego ciasta być może nigdy bym nie upiekła, gdyby nie zachęta koleżanki. Tak, czasem taki zewnętrzny bodziec potrzebny jest by nas zmotywować do działania.

Zatem ja dziś, z tego miejsca, chciałabym być też takim zewnętrznym bodźcem dla Was:) Upieczcie je! Warto!

Dodam jeszcze tylko tyle, że to jedno z nielicznych ostatnio ciast, które nie doczekało końca weekendu:)

Jeśli więc lubicie orzechowe smaki i nie macie nic przeciwko nakrapianym wypiekom, to to ciasto zdecydowanie podbije Wasze serca – jestem tego pewna:)

Czytaj dalej Rumowy orzechowiec siostry Anastazji

Kostka orzechowa

Bardzo smaczne ciasto, które szczególnie mojemu M. przypadło do gustu. Początkowo miałam obawy co do masy, gdyż dawno już nie robiłam takiej na bazie masła i miałam wrażenie, że jest ono dosyć mocno wyczuwalne. Jak to jednak z takimi masami bywa na następny i jeszcze kolejny dzień smakowało dużo lepiej;)

Jeśli szukacie ciasta na jakąś uroczystość, to myślę, że fajnie się spisze, bo jest smaczne i wygląda niebanalnie. Należy jednak pamiętać, by przygotować go dzień wcześniej.

Czytaj dalej Kostka orzechowa

Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Przepyszne, wysokie i podzielne ciasto! Z pyszną jabłkowo-orzechową wkładką. Trochę takie w stylu ciast s. Anastazji:)

Przepis wypatrzyłam kiedyś na blogu u Beti i czekałam na moment, aż go wykonam:)

Pyszny, mięciutki biszkopt orzechowy. Fantastyczna, wilgotna jabłkowo-orzechowa wkładka i masa o smaku cappuccino.

Masa obarczona jest ryzykiem niepowodzenia, bowiem jak czytałam w komentarzach, niektórym wychodziła dosyć rzadka. Również u mnie po dodaniu ubitych na parze jajek nieco się upłynniła, jednak po chwili spędzonej w lodówce ponownie nabrała odpowiedniej konsystencji.

Czytaj dalej Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Ciasto to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Przygotowując je nawet nie przypuszczałam, że będzie mi AŻ TAK smakować:)

Smak taki jak w nazwie: jabłkowo-orzechowy z lekko wyczuwalną wkładką krucho-drożdżową. Najlepsze chyba na 2-3 dzień po przygotowaniu. Myślę, że z tego też powodu świetnie sprawdzi się jako świąteczny wypiek. Możemy przygotować go wcześniej, a zachowa super smak i świeżość na długo.

Jest wysokie, podzielne, łatwo się kroi. I przede wszystkim jest bardzo, bardzo dobre. Polecam:)

Czytaj dalej Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Ciasto orzechowo-miodowe s.Anastazji

Ciasto na wskroś orzechowe!

Jeśli macie w domu dużą ilość orzechów, jeśli nie straszne Wam ich łuskanie lub jeśli jesteście fanami orzechowych smaków, a ceny orzechów Wam nie straszne,  polecam Wam to ciasto.

Orzechy znajdują się aż w 3 częściach składowych tego ciasta. W sumie wykorzystujemy ich tutaj trochę ponad 600 g – nie mało!:)

Ale za to po upieczeniu można cieszyć się orzechowym smakiem… i to przez długi czas, bo ciasto jest wysokie, podzielne i starcza na długo (no i jak to z wypiekami miodowymi bywa, najlepsze jest po 2-3 dniach od upieczenia).

Czytaj dalej Ciasto orzechowo-miodowe s.Anastazji