Kurczak a’la korma

Miłośnicy kuchni indyjskiej i kucharze zaznajomieni w smakach czy przyprawach owej kuchni z pewnością mogą uznać dzisiejszy przepis za „słaby” z uwagi na dość ubogą listę przypraw. Myślę jednak, że świetnie się on sprawdzi dla osób początkujących, chcących się powoli oswajać i zaznajamiać z nowymi smakami. Muszę przyznać, że dla mnie korma, jako łagodniejsza wersja curry jest strzałem w dziesiątkę. Ma fantastyczną, kremową konsystencję i niepowtarzalny smak. Myślę, że kiedyś pokuszę się o bardziej rozbudowaną przyprawowo wersję, jednak na chwilę obecną taka najbardziej mi odpowiada;)

kurczakkorma1

Czytaj dalej Kurczak a’la korma

Brazylianka

Bardzo dobre ciasto. Miodowe, przełożone warstwą jabłeczną oraz budyniem. Idealne w okresie jesiennym. Istotnym faktem jest jednak to, że aby ciasto w pełni smakowało, musi odstać przynajmniej jeden dzień. Wówczas miodowe blaty robią się mięciutkie i wtedy też ciasto jest najlepsze.

brazylianka2

Czytaj dalej Brazylianka

Marchewkowo-bananowe z orzechami

Bywają dni, kiedy mam ochotę na wymyślne ciasto z masami, różnymi warstwami itd. Są też i takie dni, gdy chęć mam na coś prostego, nieskomplikowanego. Dziś jest właśnie jeden z takich dni, kiedy ochota na ciasto – owszem jest, ale już na spędzenie połowy dnia w kuchni,  niekoniecznie;) Właśnie wtedy z pomocą przychodzą takie przepisy jak ten. Robi się go błyskawicznie, a dzięki dodatkowi bananów i oleju jest wilgotne i puszyste.

marchewkowobananowezorzechami1

Czytaj dalej Marchewkowo-bananowe z orzechami

Obiadowa surówka z kiszonej kapusty

Odkąd pamiętam moi rodzice zawsze kisili kapustę. W okresie zimowym była nieodłącznym elementem dań obiadowych. Podawano ją zarówno do ryby, jak i do mielonego czy żeberek. Początkowo nielubiana, teraz nie wyobrażam sobie by mogłoby jej nie być. Moja mama podawała z dodatkiem jabłka (ze skórką), mi jakoś ta wersja nigdy nie odpowiadała;)

surowkazkapkisz

Czytaj dalej Obiadowa surówka z kiszonej kapusty

Pomidorowe risotto

Długo zastanawiałam się czy opublikować ten przepis. Blog miał być z założenia pomocą w zapamiętaniu przepisów, które smakowały i chciałoby się je powtórzyć. Co do tego dania mam mieszane uczucia:P Może istotą sprawy jest to, że przygotowywałam je podczas choroby, gdzie generalnie nie miałam ani apetytu, ani smaka na nic, ale wydawało mi się za bardzo pomidorowe:P Mężowi natomiast smakowało, o czym świadczył pusty talerz, po podwójnej repecie;) Tak więc zapisuję, może kiedyś mąż upomni się o powtórkę;)

pomidorowerissotto2

Czytaj dalej Pomidorowe risotto