Koszyczki z ciasta francuskiego z jajkiem, szynką i ogórkiem

Zazwyczaj mam w lodówce ciasto francuskie. Jest nieocenione gdy zaskoczą nas goście. W dość krótkim czasie można z niego przygotować prawdziwe cudeńka. Kiedyś widziałam przepis na takie koszyczki, tyle, że z kurczakiem i pieczarkami. Ja postanowiłam wykorzystać podstawę, ale nadziałam ją tym co akurat było dostępne w lodówce: jajkami, szynką oraz ogórkami. Również czarnuszka na cieście dawała bardzo interesujący posmak i trochę żałuję, że nie posypałam nią wszystkich koszyczków.  Takie koszyczki prezentują się świetnie, nie są zapychające, idealne na przystawkę, sprawdzą się również doskonale na Wielkanocnym stole:)

Podaję proporcje z jakich ja przygotowałam koszyczki. Nadzienia mi co prawda troszkę zostało, więc albo zmniejszamy ilość jajek do 3, a szynkę redukujemy do połowy, podobnie jak pozostałe składniki, albo wykorzystujemy dwa opakowania ciasta francuskiego i składamy koszyczki z jednego kółeczka-podstawy i dwóch kółeczek z wykrojonym środkiem (będą wyższe), albo robimy tak jak ja i resztę pasty zjadamy wieczorem na chlebie;)

Czytaj dalej Koszyczki z ciasta francuskiego z jajkiem, szynką i ogórkiem

Sałatka z jajkami

Myślę sobie, że taka sałatka śmiało mogłaby być ozdobą wielkanocnego stołu. Prezentuje się wg mnie bardzo elegancko. Nawet mój brat, który sałatek nie jada, powiedział, że na taką miałby ochotę;) Ta kolorowa sałatka smakowo jest inna od wszystkich, jakie znam. Nie jest to ani typowo puszkowa sałatka, ani typowo jarzynowa. Mamy tutaj miks marchewki z groszkiem, szynką drobiową i dość dużą ilością jajek. Ma ktoś ochotę?;)

Czytaj dalej Sałatka z jajkami

Jajka faszerowane wędzonym kurczakiem

Święta Wielkanocne tuż-tuż. Na stole wielkanocnym, oprócz babek, mazurków czy pasztetów, nie może zabraknąć również faszerowanych jajek. Tym razem postanowiłam przygotować je z nadzieniem z wędzonego kurczaka. Wyszły bardzo smaczne. Jeśli dodatek rodzynek kogoś nie przekonuje, najzwyczajniej w świecie można z nich zrezygnować – jajka na niczym na tym nie stracą. Sama osobiście nie do końca jestem do nich przekonana. Jednak sam farsz i w efekcie całe jajka bardzo mi smakowały.

Czytaj dalej Jajka faszerowane wędzonym kurczakiem

Sałatka „grzybowa polana”

Warstwowa sałatka, która robi ogromne wrażenie. Pięknie prezentuje się na stole, i wspaniale smakuje. Obawiałam się jej wykonania, czy aby przypadkiem nie rozleci mi się przy przekładaniu na talerz, ale jak widać moje obawy okazały się bezpodstawne. Inna moja obawa również się nie sprawdziła, mianowicie zastanawiało mnie czy przy takiej ilości warstw majonezu, nie będzie go zbyt dużo, ale wyszło pysznie…. idealnie wręcz. Z pewnością będę do niej wracać. Gorąco polecam!

Czytaj dalej Sałatka „grzybowa polana”

Wilgotna Babka Nesquik

Tak jak w opisie – babka bardzo wilgotna, o delikatnym smaku słodkiego kakao. Biszkoptowa. Z dodatkiem oleju i pepsi, które nadaje jej wilgotności i sprawia, że jest mega puszysta. Pyszna! Zrobiłam na próbę myśląc już o Świętach i zniknęła dosłownie tego samego dnia. Do tego absolutnie doskonała polewa, w której się po prostu zakochałam;) Słodka, na bazie mleka w proszku, o idealnej konsystencji. Z pewnością wykorzystam ją też do innych wypieków. Przepis znalazłam na stronie Domowej Cukierenki, lekko go zmodyfikowałam.

Czytaj dalej Wilgotna Babka Nesquik

Sałatka jajeczna

Należę do grona osób, które jajka zjadają w każdej możliwej postaci. No, po prostu lubię i już;) Dlatego już podczas przygotowywania tej sałatki czułam, że będę zadowolona. Oprócz jajek mamy tutaj jeszcze ser żółty, ogórki i pieczarki – wszystko starte na dużych oczkach tarki. Tarcie podgotowanych, miękkich pieczarek do najprzyjemniejszych zajęć nie należy, ale dla takiego smaku warto;) Następnym razem sałatkę przygotuję jednak ze szczypiorkiem, gdyż chyba ten dodatek bardziej lubię w towarzystwie jajek.

Czytaj dalej Sałatka jajeczna

Waniliowo-korzenne owieczki

Przepis na te ciasteczka wypatrzyłam w najnowszym wydaniu Tina poleca. Smacznego! Od razu, gdy tylko je zobaczyłam, wiedziałam,że będą kolejną fajną okazją by do kuchni włączyć najmłodszego członka rodziny:) Nie myliłam się! Zabawę przy lepieniu owieczek mieliśmy przednią. Razem z dzieckiem zrobiliśmy całe stado – małe i duże, owce i barany. Synek zrobił dużo więcej różnych kształtów: serduszko, ślimaka, autko, myszkę miki i krowę, która równie dobrze mogłaby być twarzą Lorda Vadera;) Same ciasteczka wyszły niebywale smaczne. Kruche, delikatnie… idealne do wielkanocnego koszyka/na wielkanocny stół. Polecam, bo są pyszne:)

Czytaj dalej Waniliowo-korzenne owieczki