Ule

Kiedy pierwszy raz pojechałam do mojego M. na święta wprost nie mogłam się oderwać od ciasteczek, które przygotowała Jego Mama. Najbardziej upodobałam sobie ciasteczka Ule. Pozostałam ich fanką do dnia dzisiejszego i od jakiegoś czasu wykonuję je na święta samodzielnie. Ciasteczek tych się nie piecze. Do ich wypełnienia możemy wykorzystać różne rodzaje nadzienia. Ja zwykle wybieram to orzechowe, ale równie dobrze sprawdzi się choćby nutella czy roztopiona czekolada. Wg mnie są uniwersalne i lubiane chyba przez wszystkich. Jedyny warunek ich wykonania to trzeba się zaopatrzyć w odpowiednią foremkę.

Czytaj dalej Ule

Włoskie krasnale czyli ciasteczka orzechowe

Kolejna propozycja na świąteczne ciasteczka, to czapeczki krasnali o wspaniałym orzechowym smaku z lekko wyczuwalną nutą kawy. Końce czapeczek możemy udekorować kolorowym lukrem, ale moim zdaniem nie ma takiej potrzeby… wyjdą nam wówczas po prostu orzechowe stożki i już;) Dużo mniej zachodu, a efekt i tak wyśmienity.

Czytaj dalej Włoskie krasnale czyli ciasteczka orzechowe

Ciasteczka z kleiku ryżowego

Pamiętacie jeszcze te ciasteczka? Jeśli nie, zapytajcie Waszych Mam czy Babć;) One z pewnością będą pamiętały. Kiedyś, przynajmniej w moim domu obok ciasteczek z maszynki były to bardzo popularne ciasteczka pieczone w okresie świątecznym. Za ciastkami z maszynki jakoś specjalnie nie tęsknię, ale te ulubiłam sobie już od dawna i podtrzymując świąteczną tradycję, piekę je właśnie w tym okresie. Są bardzo proste do przygotowania, a przy tym bardzo dobre:)

Czytaj dalej Ciasteczka z kleiku ryżowego