Kanapka śledziowa

Każdy kto choć raz odwiedził Cieszyn wie doskonale, że prawie na każdym rogu (no dobra, nie na każdym rogu, ale w prawie każdym sklepie „Społem”) można zakupić sobie ten cieszyński rarytas, jakim są kanapki śledziowe.

Kanapki podane na pysznej wece, z dużą ilością cebulki, jajek i szczypiorku – to oczywiście moja wersja, i choć może nie dokładnie taka jak te cieszyńskie, ale bardzo zbliżona smakiem.

Bardzo je lubimy i często robimy sobie takie na kolację. Was też zachęcam do spróbowania:)

Czytaj dalej Kanapka śledziowa

Sałatka śledziowa z sosem jogurtowo-musztardowo-koperkowym

Gdyby kilka lat temu ktoś zapytał czy lubię sałatki śledziowe, odpowiedziałabym, że nie. Nie byłaby to wprawdzie kompletna odpowiedź, bowiem w tamtym czasie po prostu ich nie znałam;) Moja odpowiedź byłaby więc troszkę taka, jak reakcja wielu dzieci – nie lubię, choć do końca nie wiem jak to smakuje;)

Teraz jednak, odpowiadając na powyższe, z pełną odpowiedzialnością i świadomością odpowiedziałabym: lubię!:)

Jadłam już kilka różnych sałatek śledziowych i zawsze pozytywnie zaskakiwały mnie one bogactwem smaków. Tak, bogactwem, bo w takich sałatkach przeplatają się różne smaki – słodkie, kwaśne, ostre:)

Czy mogę Wam polecić i tę sałatkę? Jak najbardziej TAK!:)

Czytaj dalej Sałatka śledziowa z sosem jogurtowo-musztardowo-koperkowym

Sałatka śledziowo-buraczana

Zawsze ilekroć widziałam gdzieś zdjęcie tej sałatki, zastanawiałam się nad jej smakiem. Obiecałam sobie, że kiedyś zrobię ją i ja.

W końcu nadszedł długo oczekiwany czas na realizację. Jako, że miałam w domu słoik buraczków, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą JAMAR,  postanowiłam wykorzystać właśnie je. Wiem, wiem, zawsze do tej sałatki wszyscy zwykle używają buraczków gotowanych i tartych na dużych oczkach tarki, ale… miałam szczerą ochotę na tą sałatkę, a niekoniecznie chciało mi się „bawić” z burakami:) Tak, czasem nawet blogerom się po prostu NIE CHCE;)

W mojej opinii buraczki tarte od JAMAR sprawdziły się do tej sałatki świetnie. Smak buraczków jest bardzo dobry, aczkolwiek są dosyć wodniste.

Warstwa śledziowa również zasługuje na uwagę. Jeśli czytając składniki łapiecie się za głowę, myśląc, że nic tu ze sobą nie pasuje, zapewniam Was, że składniki komponują się ze sobą wręcz idealnie.

W swoim życiu jadłam kilka sałatek śledziowych i szczerze przyznaję, że ta jest jedną z lepszych:) Polecam gorąco:)

Czytaj dalej Sałatka śledziowo-buraczana