Rolada szpinakowa z łososiem

Wokół już od dawna wszyscy się tą roladą zachwycają. Pojawia się ona na stołach przy okazji świąt, chrzcin czy innych dużych i małych uroczystości. Nie mogło więc też w okresie okołoświątecznym zabraknąć jej i u mnie na blogu.

Potwierdzam za większością, że roladka jest niezwykle interesująca, jednak … mnie ona aż tak bardzo nie zachwyca. Jadłam jej różne wersje, wykonane przeze mnie czy przez inne osoby, z nieco innych proporcji, czy z wykorzystaniem innego serka  i … zjem, bo jest dobra, ale nie mam na nią jakiejś szczególnej ochoty – to ja – roladka cieszy się jednak dużym zainteresowaniem i wiele osób pyta o nią.

Na plus jest to, że rolada jest prostsza do wykonania niż mogłoby się wydawać:) Wydaje mi się też, iż cały sekret tkwi w tym, by użyć dobrej jakości łososia i jednak rozłożyć go jak najcieńszą warstwą (u mnie miejscami było go za dużo i trochę dominował smakiem – być może to właśnie mi przeszkadzało?). Pamiętajmy również, by nie przesuszyć samego ciasta, tak by nie pękało nam podczas zawijania.

Czytaj dalej Rolada szpinakowa z łososiem