Kolorowe szaszłyki z patelni i piekarnika

Jeżeli chodzi o grillowanie, to niestety pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza. Nam udało się grillować tylko raz. Był boczek oraz karkówka i kiełbasa:) Miałam jeszcze straszną chęć na szaszłyki, ale… nie ma kiedy ich zrobić. Na szczęście „jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma”;) Pogoda mi planów nie popsuje!;) Miały być szaszłyki? Będą szaszłyki;) Co prawda nie z grilla, a z patelni i piekarnika, ale co tam;) Grunt, że zachcianka spełniona:) Szaszłyki wyszły bardzo delikatne. Czosnek i cytryna zawarte w marynacie są lekko wyczuwalne. Smakują wyśmienicie.

koloroweszaszlyki2 Czytaj dalej Kolorowe szaszłyki z patelni i piekarnika

Makaron z kurczakiem i szparagami w sosie śmietanowym

Szparagi… Uwierzycie, że dopiero w zeszłym roku je odkryłam? Nie wiem gdzie ja się uchowałam, że wcześniej jakoś ani nie miałam okazji, ani nawet chęci by ich spróbować. A tu proszę – taka niespodzianka – szparagi są pyszne;) A zwłaszcza według tego przepisu:) Czekałam cały rok, by móc przygotować je ponownie:) Ech, zjadłabym jeszcze…. 😉 Polecam gorąco.

Czytaj dalej Makaron z kurczakiem i szparagami w sosie śmietanowym

Nuggetsy z kurczaka – pieczone

Najlepsze nuggetsy z piekarnika jakie jadłam. Długo szukałam tych idealnych, a gdy w gazetce „Gotuj krok po kroku” trafiłam na ten przepis, moje poszukiwania uznałam za zakończone. I faktycznie – od lat robię głównie te nuggetsy. Są pyszne, delikatne, mięciutkie. Cały smak zawdzięczają panierce – miodowi i musztardzie oraz płatkom kukurydzianym z dodatkiem pieprzu, samego mięsa nie przyprawiamy.

Tutaj wersja z równie smacznymi nuggetsami smażonymi.

Czytaj dalej Nuggetsy z kurczaka – pieczone

Piersi kurczaka w marynacie jogurtowo-pomarańczowej

Najłatwiejsze i najmniej wymagające są zwykłe kotlety panierowane i takie przygotowujemy dosyć często. Czasami jednak mamy ochote na coś odmiennego. W tej sytuacji, jak i gdy kolejnego dnia nie mamy czasu by stać przy garach, sprawdzają się takie właśnie przepisy jak ten. Wymieszanie składników marynaty zajmuje chwilę, jednak dobrze by mięso leżakowało sobie w niej jak najdłużej. Wówczas nabiera kruchości i delikatności i o taki efekt zawsze mi chodzi. Następnego dnia, mamy obiad praktycznie bez roboty, bo wystarczy tylko zamarynowane mięsko ugrillować. Proste? Pewnie, że tak.

piersikurczakawmarynaciejp1

Czytaj dalej Piersi kurczaka w marynacie jogurtowo-pomarańczowej