Miękkie pierniczki

W moim domu nie było tradycji pieczenia pierniczków na Święta. Moja Mama i Babcia robiły ciasteczka z kleiku ryżowego, czasem szyszki, bajaderki i kruche ciasteczka z maszynki. Z chwilą, gdy po raz pierwszy – przy asyście mojego dziecka – upiekłam swoje pierwsze pierniczki, poczułam,że mnie to wciągnie… i tak też się stało.

Myślę, że pieczenie, a potem dekorowanie pierniczków wspólnie z Młodym ma szansę stać się naszą rodzinną, małą, świąteczną tradycją:)

Mój Synek uwielbia to i jak się na te pierniczki „nakręci” to nie ma zmiłuj;) I nawet choćbym już sił na nic nie miała, to wiem, że warto się przemóc i zrobić je, by potem móc patrzeć na tą szczęśliwą, roześmianą buzię:)

U mnie część pierniczków jest już przyozdobiona (na tyle, na ile potrafimy:) ), a część jeszcze czeka na swoją kolej i na „wenę twórczą”;)

Czytaj dalej Miękkie pierniczki