Kanapka śledziowa

Każdy kto choć raz odwiedził Cieszyn wie doskonale, że prawie na każdym rogu (no dobra, nie na każdym rogu, ale w prawie każdym sklepie „Społem”) można zakupić sobie ten cieszyński rarytas, jakim są kanapki śledziowe.

Kanapki podane na pysznej wece, z dużą ilością cebulki, jajek i szczypiorku – to oczywiście moja wersja, i choć może nie dokładnie taka jak te cieszyńskie, ale bardzo zbliżona smakiem.

Bardzo je lubimy i często robimy sobie takie na kolację. Was też zachęcam do spróbowania:)

Czytaj dalej Kanapka śledziowa

Sałatka śledziowa z sosem jogurtowo-musztardowo-koperkowym

Gdyby kilka lat temu ktoś zapytał czy lubię sałatki śledziowe, odpowiedziałabym, że nie. Nie byłaby to wprawdzie kompletna odpowiedź, bowiem w tamtym czasie po prostu ich nie znałam;) Moja odpowiedź byłaby więc troszkę taka, jak reakcja wielu dzieci – nie lubię, choć do końca nie wiem jak to smakuje;)

Teraz jednak, odpowiadając na powyższe, z pełną odpowiedzialnością i świadomością odpowiedziałabym: lubię!:)

Jadłam już kilka różnych sałatek śledziowych i zawsze pozytywnie zaskakiwały mnie one bogactwem smaków. Tak, bogactwem, bo w takich sałatkach przeplatają się różne smaki – słodkie, kwaśne, ostre:)

Czy mogę Wam polecić i tę sałatkę? Jak najbardziej TAK!:)

Czytaj dalej Sałatka śledziowa z sosem jogurtowo-musztardowo-koperkowym