Ciasto maślankowo-cynamonowe

Ależ ja się na to ciasto napaliłam … 😉

Uwielbiam cynamon. Przyprawa ta nieodłącznie kojarzy mi się z jesienią i zawsze mi towarzyszy o tej porze roku. Dlatego też nie mogłam doczekać się pierwszego kęsa tego ciasta. Spróbowałam jeszcze ciepłe…

Wiem, wiem – tak się nie powinno, ale jakoś nie mogłam się powstrzymać;)

Pierwszy kęs mnie z lekka rozczarował. Ciasto było dobre, ale zabrakło tego efektu wow. Kiedy jednak ciasto odłożyłam w chłodne miejsce i spróbowałam wersji „na zimno” poczułam się tak, jak początkowo zakładałam;)

Ciasto mi smakowało:) Wyszło mięciutkie i cynamonowe – tak jak chciałam:) Jedynie wzorek mógłby wyjść ładniejszy, ale… kto by tam na to zwracał uwagę;)

Czytaj dalej Ciasto maślankowo-cynamonowe

Cynamonowe racuszki bez jajek

Racuszki te wypatrzyłam kiedyś w jakiejś gazetce z przepisami. Wypróbowałam i zasmakowały mi tak bardzo, że przepis wylądował w zeszycie, który planowałam regularnie uzupełniać. Co do dalszego uzupełniania zeszytu, to na szczerych chęciach się skończyło, jednak ten na racuszki na szczęście został odnotowany. Bardzo często przygotowuję je wspólnie z dzieckiem. Synek odmierza, przesiewa suche składniki, miesza wszystko, a ja smażę. On ma frajdę i ja również. A w nagrodę zajadamy się cynamonowymi placuszkami, najchętniej z powidłami śliwkowymi lub domowym dżemem malinowym czy truskawkowym.

Czytaj dalej Cynamonowe racuszki bez jajek