Chałka „Żyrafa”

Kiedy tylko zobaczyłam zdjęcie tej chałki, wiedziałam, że wykonam ją i ja. Efekt wizualny jest zachwycający, a smak… oj, jakież to jest smaczne:) Robiłam ją już kilka razy i mam wrażenie, że za każdym razem wychodzi smaczniejsza. Posmarowana masełkiem, posypania odrobinką soli i podana ze szklanką mleka zadowoli niejedno podniebienie:)

Czytaj dalej Chałka „Żyrafa”

Smażone pierożki

Pierożki te powstały z myślą o konkursie kulinarnym. W zasadzie takie konkursy są głównym motorem napędowym by pobudzić swoją kreatywność, gdyż przepisy na nie muszą być twórczością własną. Przyznam się Wam, że na co dzień jestem chyba dość leniwa, bo póki co chętnie korzystam z przepisów znalezionych w internecie czy przeróżnych książkach kucharskich. No ale gdy biorę udział w konkursie… wtedy dostaję zupełnie innej energii;) Pierożki te może nie są niczym innowacyjnym, natomiast jestem bardzo dumna z farszu, który smakuje fenomenalnie. To połączenie tartej mozzarelli, wędzonego łososia, posiekanej rukoli z kremowym serkiem Apetina. Propozycja świetna na różnego rodzaju imprezy, lub niedzielne dogadzanie sobie nawzajem;)

Czytaj dalej Smażone pierożki

Krucho-drożdżowe ciasteczka z jabłkiem

Przepis na te ciasteczka mam jeszcze z czasów studiów. Pamiętam, że w tamtym okresie dość często przygotowywałam je, właśnie w sezonie jesienno-zimowym. Niedawno natknęłam się na podobny przepis, tyle, że samo ciasto było z dodatkiem białego sera… tak przypomniałam sobie o tych ciasteczkach, ale te serowe pewnie niedługo też wypróbuję;)

Czytaj dalej Krucho-drożdżowe ciasteczka z jabłkiem

Śniadaniowe bułeczki

Chcecie zaimponować rodzinie własnoręcznie przygotowanymi bułeczkami? A może w Waszej piekarni ulubione bułeczki nie smakują już tak jak kiedyś? Nie macie zaufania co kryje się w ich wnętrzu? Chcecie wiedzieć dokładnie co jecie? Jeśli na którekolwiek pytanie odpowiedzieliście twierdząco, zachęcam do przygotowania tych pysznych bułeczek. Ja użyłam mąki razowej, ale równie smaczne wyjdą przygotowane z mąki pszennej. W domu wszyscy bardzo lubimy te bułeczki i choć korci mnie by napisać, jak większość na nie mówi, nie zrobię tego, bo myślę, że nie wypada;)

buleczkisniadaniowe2

Czytaj dalej Śniadaniowe bułeczki

Zakręcone pizzerinki do odrywania

Kiedy zobaczyłam ten przepis tutaj czekałam tylko na okazję by móc go wypróbować. Tak jak przypuszczałam spisał się wyśmienicie. Taka mini pizza do odrywania, to świetny sposób na spędzenie wieczoru w gronie znajomych lub wieczór filmowy;) Kiedy tylko ktoś nabierze ochotę coś przegryźć wystarczy tylko, że wyciągnie rękę i oderwie sobie kawałek. Jest to bardzo wygodne podanie. Nadzienie możemy dowolnie modyfikować o swoje ulubione dodatki.

Czytaj dalej Zakręcone pizzerinki do odrywania

Jogurtowe bułeczki śniadaniowe

Lubicie bułeczki? Ja, choć są niestety tuczące, pozwalam sobie od czasu do czasu na tą rozpustę;) Bułeczki z tego przepisu są mięciutkie, mają maślano-jogurtowy smak. Smakują nawet i bez żadnych dodatków. A jeśli o dodatki chodzi, to co, jak nie dżem kojarzy nam się w porze śniadaniowej najbardziej? Zapraszam.

Czytaj dalej Jogurtowe bułeczki śniadaniowe

Chaczapuri adżarskie

Chaczapuri?? Wygląda na to, że mało światowa jestem, gdyż dopiero niedawno pierwszy raz spotkałam się z takim nazewnictwem. Dziś jednak jestem bogatsza… zwłaszcza jeśli chodzi o doznania smakowe:) Dla Gruzinów chaczapuri znaczy tyle co chleb z serem;) Dla mnie to po prostu drożdżowe łódeczki z miksem fety i mozarelli oraz zapieczonym jajkiem. Całościowo mega pyszne danie. Zwłaszcza z ciasta  jestem dumna, bo chyba nigdy nie byłam tak bliska ideału, jak dziś;) Wyszło idealne. Maczane w roztopionych serach smakowało po prostu wyśmienicie. Nie zapominajmy również o jakże ważnym elemencie tego dania, jakim jest jajko. Rozlewające się żółtko również idealnie współgrało z drożdżowym ciastem. Przepis, z którego korzystałam zakładał 3 porcje, ja przygotowałam 4. Nie wiem czy przygotowałam zbyt dużo farszu, czy to przez zwiększenie ilości łódeczek lub wykorzystane przeze mnie jajka były zbyt duże, ale większa część białka mi niestety spłynęła na blaszkę. Następnym razem wykorzystam mniejsze jajka. Bo następny raz będzie koniecznie:) Polecam i Wam, nie tylko w okresie karnawału.

Czytaj dalej Chaczapuri adżarskie

Ślimaczki z budyniem

Tego dnia od rana „COŚ” za mną chodziło. Chciało mi się czegoś – czegoś bliżej niesprecyzowanego. Czasami po prostu mam takie dni i …. staram się z tym nie walczyć;) W starych karteluszkach znalazłam przepis na Ślimaczki z budyniem. Wiem, że kiedyś je robiłam i musiały być dobre, skoro kartki nie wyrzuciłam. Teraz sama się sobie dziwię, jak mogłam o takim fantastycznym przepisie zapomnieć. Owszem, miłośniczką ciast drożdżowych nie jestem i nigdy nie byłam, ale te to przecież rewelka. Z podanej porcji wychodzi całkiem spora ilość drożdżowek, ale nie martwcie się, są tak pyszne, że jeszcze tego samego dnia zjecie wszystkie:)

slimaczkizbudynime3

Czytaj dalej Ślimaczki z budyniem