Ciasto z bogatym wnętrzem ;)

„Ciasto z bogatym wnętrzem”, to biszkopt z twarogowo-bakaliową masą, dodatkowo udekorowany bitą śmietaną. Bakalii jest tutaj sporo, bo są i orzechy laskowe i pistacje, rodzynki, żurawina, czekolada i ciasteczka amaretti. Dzieje się więc tutaj dużo. Prawdziwe bogactwo smaków:)

Ciasto jest bardzo smaczne, a jedynym jego minusem jest to, że przez dodatek naprawdę dużej ilości „dobrodziejstw”, nie kroi się równo:)

Powiem Wam jednak, że choć moim zdaniem po ukrojeniu nie wyglądało najładniej, goście którzy w tym dniu niespodziewanie nas odwiedzili, sięgnęli w pierwszej kolejności właśnie po nie:)

Do jego przygotowania wykorzystałam produkty HELIO Natura: prażone orzechy laskowe i pistacje. To doskonały wybór, gdyż otrzymujemy świetny smak i prawdziwą oszczędność czasu.

Orzeszki są już prażone i pozbawione ciemnej skórki co niejako usprawnia nam pracę, gdyż tego zabiegu nie musimy już wykonywać sami.

Pistacje zaś są jednymi z nielicznych, które dostępne są w wersji niesolonej. Są intensywnie zielone i w mojej paczce tylko 2-3 sztuki znalazły się nie w pełni otwarte. Dla mnie to istotna kwestia, gdyż zależy mi na czasie i lubię, gdy pistacje łatwo i szybko się łuska:)

Czytaj dalej Ciasto z bogatym wnętrzem 😉

Czekoladowy sernik z bananami – bez pieczenia

Lubicie słodkości z bananami? Uważam, że to świetne owoce do wypieków. Ale tak na prawdę, to które nie są?:) Ten serniczek jest dość szybki do przygotowania. Ja jestem zadowolona z wyniku końcowego. Ciasto wyszło nie za słodkie. Smak czekolady można sobie dobrać dowolnie – mleczną, deserową lub gorzką. Można również zmieszać pół na pół gorzką i mleczną i ja tak właśnie zrobiłam:)

Czytaj dalej Czekoladowy sernik z bananami – bez pieczenia

Sernikobrownies z truskawkami

Przyznam się, że pierwszy raz robiłam brownies. Z tego co o nim zwykle czytałam wynikało, że jest to dosyć ciężkie, maziste ciasto o wyraźnym smaku czekolady. Zawsze w takich momentach wyobrażałam sobie jak biorę kęs takiego ciasta i … „mielę i mielę” ten mazisty twór;) To były wyobrażenia. Rzeczywistość okazała się zgoła inna:) Muszę dodać, że gdyby nie ta warstwa serowa i owoce dla przełamania smaku, nie zdecydowałabym się by go upiec. I byłby to mój błąd. Bo ciasto jest obłędne. Sam za siebie mówi fakt jak szybko poszła cała blaszka;)

sernikobrownies2

Czytaj dalej Sernikobrownies z truskawkami

Bananowa chmurka

Cudo! To była pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy po spróbowaniu kawałeczka „Bananowej chmurki”. I choć zwykle mam do swoich wypieków jakieś „ale”, po przygotowaniu tego ciasta, chodziłam po domu i śmiałam się, że muszę szybko przygotować kolejne na niedzielę, bo to całe zjem sama. O tak! Dawno już żadne ciasto nie zniknęło w takim tempie. Apeluję do wszystkich, którzy jeszcze jakimś cudem nie znają tego ciasta – Upieczcie je, bo jest po prostu RE-WE-LA-CYJ-NE! Kruchy spód, warstwa świeżych owoców w galaretce, na to krem śmietanowo-waniliowy, a całość przykryta czekoladową bezą. Polecam!!!

Czytaj dalej Bananowa chmurka

Ciasto Delicja

Wiecie pewnie, że określenie delicja oznacza jakiś smakołyk, specjał. Abstrahując od  znanych ciasteczek, nazwa tego ciasta jest według mnie jak najbardziej zasadna. Ciasto jest przewspaniałe. Zarówno całościowo jak i każda z warstw z osoba smakuje bajecznie. Delikatny biszkopt, brzoskwinie zatopione w galaretce a wszystko to przykryte czekoladową masą śmietankową. No prawdziwa delicja(specjał), mówię Wam:)

Czytaj dalej Ciasto Delicja

Ciasto „Dwa Michały”

Oryginalnie jest to tort, upieczony z 5 jajek i przekrojony na 4 blaty. Kiedy robiłam ciasto po raz pierwszy, wykonałam je w tej właśnie formie. Potem przy różnych innych, większych uroczystościach piekłam je już w standardowej, prostokątnej blaszce, zwiększając ilość upieczonych biszkoptów do dwóch. Ciasto jest PRZE-PYSZ-NE!:) Poważnie. Ja je wprost uwielbiam. Jest co prawda dosyć drogie, bo i kilka czekolad, i mascarpone, śmietana i orzeszki ziemne, ale jeśli potrzebujecie wypieku na jakąś ważną uroczystość i liczycie na „efekt WOW”, to to ciasto jak najbardziej się nadaje:) Dodam jeszcze, że jest bardzo podzielne, jest wysokie, świetnie się kroi i jest stosunkowo proste do wykonania. Dlatego… polecam bardzo:)

Niestety jakość zdjęć jakimi dysponuję nie jest najlepsza, ale niestety na chwilę obecną innych nie mam. Ciasto piekłam na imprezę dla mamy i nie miałam możliwości sfotografować ukrojonego kawałka. Zdjęcia też robione były późną porą, gdzie światła słonecznego już daaawno nie było, stąd też kolory są nieco przekłamane. Mam jednak nadzieję, że zdjęcia nikogo nie zrażą i zaufacie mi na słowo, że ciasto jest super:)

Czytaj dalej Ciasto „Dwa Michały”