Piersi kurczaka z cytrynowo-tymiankową nutą

Dziś kolejna propozycja na kurczaka z grilla. Z bardzo fajną marynatą, ze świeżym tymiankiem, cytryną i ostrą papryczką. Dzięki niej otrzymujemy ziołowo-pikantne mięso. Bardzo nam smakowało:)

Czytaj dalej Piersi kurczaka z cytrynowo-tymiankową nutą

Surówka ogórkowa na ostro

Jeżeli znudziła Wam się tradycyjna mizeria, to ten przepis jest właśnie dla Was. Przyjęło się, że ogórki zwykle trzemy na tarce lub kroimy na cienkie plasterki, tutaj kroimy ogórki wzdłuż, przez co obraz samego dania zupełnie się zmienia. Pikanterii nadaje tu ostra papryczka oraz piórka czerwonej cebuli, a zwykle dodawaną śmietanę, zastępujemy sosem sojowym.

Czytaj dalej Surówka ogórkowa na ostro

Krem z pasternaku

To zdecydowanie najdziwniejsza zupa jaką jadłam:) Dobra, a jednak mocno nietypowa. Nie będę Was okłamywać, że gdy tylko ją zrobicie nie będziecie chcieli jeść już żadnej innej, bo z pewnością tak nie będzie. Warto jednak jednorazowo przygotować ją w ramach eksperymentu i ciekawości nowych smaków. Zupa jest słodka. Dla przełamania tej słodyczy doprawiamy ją sokiem z limonki i podajemy z dość charakternym szczypiorem oraz papryczką chilli. Mój mąż dodatkowo posypał ją płatkami chilli i był to strzał w 10. Zupa, choć piszę o niej, że dziwna, została skonsumowana do ostatniej łyżki. Mój M. zjadł jej aż 3 talerze i powiedział, że chciałby zjeść ją znowu. Ja – niekoniecznie;) Tak więc wszystko to kwestia gustu. Jeśli odważycie się ją przygotować, napiszcie proszę w komentarzu o Waszych wrażeniach:)

Czytaj dalej Krem z pasternaku

Piersi kurczaka w marynacie jogurtowo-pomarańczowej

Najłatwiejsze i najmniej wymagające są zwykłe kotlety panierowane i takie przygotowujemy dosyć często. Czasami jednak mamy ochote na coś odmiennego. W tej sytuacji, jak i gdy kolejnego dnia nie mamy czasu by stać przy garach, sprawdzają się takie właśnie przepisy jak ten. Wymieszanie składników marynaty zajmuje chwilę, jednak dobrze by mięso leżakowało sobie w niej jak najdłużej. Wówczas nabiera kruchości i delikatności i o taki efekt zawsze mi chodzi. Następnego dnia, mamy obiad praktycznie bez roboty, bo wystarczy tylko zamarynowane mięsko ugrillować. Proste? Pewnie, że tak.

piersikurczakawmarynaciejp1

Czytaj dalej Piersi kurczaka w marynacie jogurtowo-pomarańczowej