Corn-dogi

Przepis rodem z Ameryki;) zwykła parówka, podania w nieco innej odsłonie, mianowicie obtoczona ciastem kukurydzianym i usmażona. Przy smażeniu kombinowaliśmy z temperaturą i każda partia (4 razy po 3 parówki) smakowała inaczej. Przy zbyt mocno rozgrzanym oleju ciasto szybko i ładnie się zapiekało, ale nie miało tej chrupkości, którą uzyskiwało przy dłuższym smażeniu na wolniejszym ogniu. Ciasto jednak wówczas troszkę się rozlewało, głównie przy samym końcu parówki. Według mnie takie smakowało najlepiej, za to wyglądało najmniej atrakcyjnie. To jednak rzecz gustu – trzeba kombinować i próbować zrobić idealne pod siebie;)

corndogi

Czytaj dalej Corn-dogi