Ciasto marcepanowe z wiśniami i migdałami

Jeśli w szale przedświątecznych zakupów w waszym koszyku znalazła się też masa marcepanowa, a teraz zastanawiacie się cóż z niej wyczarować, spieszę z podpowiedzią – marcepanowe ciasto z wiśniami:)

Ciasto jest proste i – nie licząc czasu, w jakim wiśnie muszą się rozmrozić, a masło zmięknąć – szybkie do przygotowania. Do tego świetnie i niebanalnie smakuje, a to jest przecież najważniejsze.

Moje dziecko było zachwycone i przyznam się Wam, że mnie również pozytywnie zaskoczyło.

Przepis znalazłam na blogu „feeria smaków”.

Czytaj dalej Ciasto marcepanowe z wiśniami i migdałami

Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Ciasto to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Przygotowując je nawet nie przypuszczałam, że będzie mi AŻ TAK smakować:)

Smak taki jak w nazwie: jabłkowo-orzechowy z lekko wyczuwalną wkładką krucho-drożdżową. Najlepsze chyba na 2-3 dzień po przygotowaniu. Myślę, że z tego też powodu świetnie sprawdzi się jako świąteczny wypiek. Możemy przygotować go wcześniej, a zachowa super smak i świeżość na długo.

Jest wysokie, podzielne, łatwo się kroi. I przede wszystkim jest bardzo, bardzo dobre. Polecam:)

Czytaj dalej Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

„Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Cóż tu dużo pisać – ciasto smakuje dokładnie tak jak się nazywa;) Do przygotowania ciasta używamy bowiem zmielonych na drobno pierniczków lukrowanych.

W oryginale jest to ciasto z wkładką z owocami czarnej porzeczki, jednak z braku kompotu z porzeczkami zdecydowałam się na wiśnie, które również świetnie tutaj pasują.

Siostra Anastazja kolejny raz nie zawodzi – ciasto jest niebanalne, wysokie i bardzo smaczne. Ja z przezorności zmniejszyłam ilość cukru w cieście i masie z 1 szklanki do 3/4 – jeśli natomiast lubicie ciasta słodkie, zróbcie z większą ilością cukru.

Czytaj dalej „Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Makowiec Japoński

Kiedy kilka lat temu na jakiejś imprezie po raz pierwszy spróbowałam tego ciasta, bardzo mi ono zasmakowało. Od tamtego czasu poczyniłam ze dwie nieudane próby wykonania go w swoim domu. Za czyjąś radą wykorzystałam wówczas gotową masę makową i myślę, że było to główne źródło niepowodzenia. Ciasto wyszło zbyt mokre i nie takie o jakie mi chodziło.

W końcu trafiłam na ten przepis i postanowiłam spróbować raz jeszcze – do trzech razy sztuka;) I wiecie co? Tym razem wyszło doskonale! Przepis jest co prawda – jak to się mówi – na bogato, bo mamy tu dość dużą ilość maku, jajek i cukru, choć te dwa ostatnie składniki i tak z lekka „okroiłam”.

Wykonanie ciasta jest proste, i jedynie osączanie maku może lekko zniechęcać;) Powiem Wam jednak, że warto się skusić i zamiast masy makowej kupić do tego ciasta mak mielony.

Czytaj dalej Makowiec Japoński

Jabłecznik z połówkami jabłek

Do zrobienia tego jabłecznika zmotywowała mnie spora ilość jabłek, jaka zalega w piwnicy. No może zalega to złe określenie, ale wiecie co mam na myśli;) Trzeba korzystać z tego co się ma, a że mamy dużo jabłek, to aż się prosi, by zrobić z nich jabłecznik.

Z poniższego przepisu skorzystałam po raz pierwszy i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona.

Dodatek serka waniliowego sprawia, że ciasto wychodzi zupełnie inne w smaku, bardziej jakby delikatne.

Do tego przygotowanie go jest proste i bardzo szybkie.

Czytaj dalej Jabłecznik z połówkami jabłek

Gruszkowe Cappuccino

Przepisów na pyszne ciasta, które chciałabym wypróbować jest tak wiele, że nie raz nie wiem na jakie się zdecydować…

W takich momentach na szczęście można skorzystać z „sondażu rodzinnego”;) Może wydawać się to śmieszne, jednak czasami jest dość skuteczne:) Z kilku propozycji tym razem padło na ciasto z gruszkami.

Postanowiłam wypróbować przepis stworzony przez Panią Kasię Guzik:) Wiernie, krok po kroku, odwzorowałam całą recepturę, bo… po co zmieniać coś, co jest już dobre? Pani Kasia napisała kiedyś, że zawsze umieszcza na blogu najlepsze możliwe wersje swoich ciast… i ja jej wierzę:) Uwierzcie i Wy,  bo ciasto faktycznie jest fantastyczne.

Czytaj dalej Gruszkowe Cappuccino

„Szarlotka” – bez pieczenia

Bez względu na to czy swoją przygodę z pieczeniem rozpoczęliście lata temu, czy dopiero stawiacie w kuchni pierwsze kroki, polecam Wam to ciasto bez pieczenia.

Myślę, że w kategorii tych szybkich i prostych nie ma sobie równych:) Poważnie! Od dłuższej chwili zastanawiam się czy kiedykolwiek zrobiłam ciasto prostsze i odpowiedź jest przecząca:) Do tego całkiem nieźle smakuje. I choć nazwanie tego deseru szarlotką jest nieco na wyrost, to jednak zdecydowanie warto go sobie przygotować:)

Czytaj dalej „Szarlotka” – bez pieczenia

Cynamonowe ciasto z bezą i śliwkami

Uwielbiam jesień!:) Ciepłe, choć nie upalne dni, przyjemne wieczory, liście szurające pod nogami, delikatne podmuchy wiatru, no i oczywiście: śliwki, jabłka, gruszki, orzechy, dynie, papryki i inne dary jesieni. Strasznie żałuję, że pogodowo jesień nas w tym roku nie rozpieszcza i zamiast powyższego mamy głównie deszcz i chłód.

Na szczęście darów jesieni nie brakuje! W tym, moich ukochanych, śliwek. Moja dzisiejsza słodka propozycja, to trochę taki ukłon w stronę tej pory roku. Może skuszona pachnącym wypiekiem opamięta się i zachwyci nas jeszcze swym właściwym urokiem?;)

Wracając jednak do samego wypieku, mamy tutaj pachnące cynamonem ciasto przykryte powidłami śliwkowymi, dookoła wianuszek z bezy, zaś środek wypełniają pyszne śliwki.

Ciasto nie jest z tych najprostszych. Wpierw należy przygotować karmel. No i jest jeszcze beza, która potrafi być czasem kapryśna. Gwarantuję jednak, że smak jest niesamowity i zdecydowanie warto je przygotować:)

Czytaj dalej Cynamonowe ciasto z bezą i śliwkami