Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Ciasto to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Przygotowując je nawet nie przypuszczałam, że będzie mi AŻ TAK smakować:)

Smak taki jak w nazwie: jabłkowo-orzechowy z lekko wyczuwalną wkładką krucho-drożdżową. Najlepsze chyba na 2-3 dzień po przygotowaniu. Myślę, że z tego też powodu świetnie sprawdzi się jako świąteczny wypiek. Możemy przygotować go wcześniej, a zachowa super smak i świeżość na długo.

Jest wysokie, podzielne, łatwo się kroi. I przede wszystkim jest bardzo, bardzo dobre. Polecam:)

Czytaj dalej Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Kulki a’la Rafaello

Któż z nas chociaż raz nie próbował tych kokosowych kulek z migdałem w środku? Przyznam się Wam, że bardzo je lubię. Od jakiegoś czasu jednak już ich nie kupuję, a przygotowuję w domu. Nie jest to może wierna kopia, bo brak im tego chrupiącego wafelka w środku i sama masa też jest ciut inna, ale i tak są przepyszne. Nie ma z nimi dużo pracy, a smakują wyśmienicie.

Czytaj dalej Kulki a’la Rafaello

Rolada szpinakowa z łososiem

Wokół już od dawna wszyscy się tą roladą zachwycają. Pojawia się ona na stołach przy okazji świąt, chrzcin czy innych dużych i małych uroczystości. Nie mogło więc też w okresie okołoświątecznym zabraknąć jej i u mnie na blogu.

Potwierdzam za większością, że roladka jest niezwykle interesująca, jednak … mnie ona aż tak bardzo nie zachwyca. Jadłam jej różne wersje, wykonane przeze mnie czy przez inne osoby, z nieco innych proporcji, czy z wykorzystaniem innego serka  i … zjem, bo jest dobra, ale nie mam na nią jakiejś szczególnej ochoty – to ja – roladka cieszy się jednak dużym zainteresowaniem i wiele osób pyta o nią.

Na plus jest to, że rolada jest prostsza do wykonania niż mogłoby się wydawać:) Wydaje mi się też, iż cały sekret tkwi w tym, by użyć dobrej jakości łososia i jednak rozłożyć go jak najcieńszą warstwą (u mnie miejscami było go za dużo i trochę dominował smakiem – być może to właśnie mi przeszkadzało?). Pamiętajmy również, by nie przesuszyć samego ciasta, tak by nie pękało nam podczas zawijania.

Czytaj dalej Rolada szpinakowa z łososiem

Sałatka ryżowo-paprykowa s.Marii

Jeżeli myślicie, że o sałatkach ryżowych wiecie już wszystko, zapytam czy znacie tą ryżowo-paprykową s.Marii?;)

Jeśli nigdy takiej nie jedliście, zachęcam Was do jej przygotowania.

Sałatka jest inna niż wszystkie ryżowe jakie jadłam do tej pory. Kolor i smak zawdzięcza dodatkowi koncentratu pomidorowego i zalewy z ogórków. Jak można się domyślać jest lekko kwaśna. Za sprawą papryk i ogórków jest chrupiąca, a dzięki ryżowi właśnie i kiełbasie krakowskiej również bardzo sycąca.

Najlepiej smakuje po jakimś czasie od przygotowania, gdy składniki dobrze się ze sobą połączą.

Czytaj dalej Sałatka ryżowo-paprykowa s.Marii

Wafle dwukolorowe z orzeszkami ziemnymi

Niedawno przygotowywałam mięso mielone w andrucie (przepis pojawi się na blogu). Do mięsa wykorzystałam 3 andruty, więc została mi ich jeszcze prawie cała paczka.

Wiedziałam, że jeśli zostawię je zbyt długo, andruty nie będą się do niczego nadawać i już ich nie wykorzystam.

Postanowiłam więc zrobić wafle przełożone masą jasną i ciemną ze znanego ciasta „Dwa Michały”. Ja je lubię tak bardzo, że mogłabym dosłownie jeść je łyżkami.

Masy w połączeniu z waflami smakowały super. Żadna inna opcja nie wchodziła w grę;) Jedynie na co Was uczulam, to należy trzymać je w lodówce – wówczas smakują najlepiej.

Czytaj dalej Wafle dwukolorowe z orzeszkami ziemnymi

„Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Cóż tu dużo pisać – ciasto smakuje dokładnie tak jak się nazywa;) Do przygotowania ciasta używamy bowiem zmielonych na drobno pierniczków lukrowanych.

W oryginale jest to ciasto z wkładką z owocami czarnej porzeczki, jednak z braku kompotu z porzeczkami zdecydowałam się na wiśnie, które również świetnie tutaj pasują.

Siostra Anastazja kolejny raz nie zawodzi – ciasto jest niebanalne, wysokie i bardzo smaczne. Ja z przezorności zmniejszyłam ilość cukru w cieście i masie z 1 szklanki do 3/4 – jeśli natomiast lubicie ciasta słodkie, zróbcie z większą ilością cukru.

Czytaj dalej „Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Ciasto orzechowo-miodowe s.Anastazji

Ciasto na wskroś orzechowe!

Jeśli macie w domu dużą ilość orzechów, jeśli nie straszne Wam ich łuskanie lub jeśli jesteście fanami orzechowych smaków, a ceny orzechów Wam nie straszne,  polecam Wam to ciasto.

Orzechy znajdują się aż w 3 częściach składowych tego ciasta. W sumie wykorzystujemy ich tutaj trochę ponad 600 g – nie mało!:)

Ale za to po upieczeniu można cieszyć się orzechowym smakiem… i to przez długi czas, bo ciasto jest wysokie, podzielne i starcza na długo (no i jak to z wypiekami miodowymi bywa, najlepsze jest po 2-3 dniach od upieczenia).

Czytaj dalej Ciasto orzechowo-miodowe s.Anastazji