Babeczki śniadaniowe

Od razu na wstępie uprzedzam – dietetycznie nie będzie!;)

Będzie za to pysznie i idealnie dla wszystkich tych, którzy dzień najchętniej zaczynaliby od deseru:)

Do przygotowania tych babeczek wykorzystałam płatki kukurydziane od Lubella Kakao i miód. Super smak, nie za słodki. Babeczki posmarowałam powidłami śliwkowymi i napełniłam masą kokosową. Jako, że lubię do śniadań dodatek owoców, wierzch babeczki wieńczy pyszna malina:)

Takie babeczki, choć nieco kaloryczne, są świetne na poprawę nastroju. Nie najemy się nimi do syta, za to będą doskonałym sposobem na miłe i smaczne rozpoczęcie dnia.

Co ważniejsze – można je sobie przygotować wieczorem i zjeść następnego dnia, bez konieczności wcześniejszego wstawania:) tylko…. czy jak zrobimy je wieczorem, wytrzymają do rana? Gwarancji nie daję;)

Czytaj dalej Babeczki śniadaniowe

Pieczone koszyczki ziemniaczane z musem z łososia

Czy znacie danie bardziej tradycyjne niż placki ziemniaczane? Często przyrządzane są w zaciszu domowej kuchni, jak i wybierane do swojego menu przez restauratorów. My, Polacy, bardzo je lubimy.

W mojej okolicy jest karczma, która słynie z placków ziemniaczanych, podawanych na różne sposoby. W weekendy żeby się do niej dostać, trzeba odpowiednio wcześniej zarezerwować sobie stolik.

Tym razem postanowiłam przygotować placki ziemniaczane w nieco innej formie – jako koszyczki pieczone w piekarniku. Jest dużo zdrowiej, choć amatorzy placków ziemniaczanych powiedzą, że to nie to samo, co smażone.

Ja takie koszyczki traktuję w kategorii przekąsek. Podane razem z musem z łososia cieszą zarówno oczy jak i podniebienie.

Czytaj dalej Pieczone koszyczki ziemniaczane z musem z łososia

Twarożek z płatkami Corn Flakes Kakao i Miód

Uważacie, że jeśli płatki kukurydziane na śniadanie, to tylko z mlekiem?? Może uda mi się namówić Was na coś innego?

8 listopada obchodzimy Dzień Zdrowego Śniadania. Z tej okazji, jak i z powodu konkursu Lubella „Siła zbóż na dzień dobry” przygotowałam twarożek z płatkami kukurydzianymi z dodatkiem miodu i kakao DecoMorreno.

Prosty i w miarę szybki sposób na smaczne śniadanie.

#dzienzdrowegosniadania #odkryjcomozezboze #silazezboz #lubella #lubellacornflakes

Czytaj dalej Twarożek z płatkami Corn Flakes Kakao i Miód

Makaronowa zapiekanka „gyros”

To było to, czego szukałam! Kiedy na blogu z apetytem zobaczyłam przepis na tą zapiekankę oczy mi się zaświeciły:) Z lekka pozmieniałam tylko ilości, tak by moja wiecznie głodna rodzinka najadła się do syta – et voila!:)

Polecam również ryżową zapiekankę „Gyros”.

Czytaj dalej Makaronowa zapiekanka „gyros”

Dyniowo-cytrynowy torcik naleśnikowy

Naleśniki jada się u mnie w domu kilka razy w miesiącu. Smakują i na słodko i na wytrawnie.

Tym razem na podwieczorek przygotowałam mini torciki naleśnikowe. Same naleśniki wzbogaciłam dodając do ciasta dyniowe puree, dzięki czemu zyskały one niepowtarzalny kolor.

Z podanych proporcji wyszły mi 3 mini torciki. Placki naleśnikowe smarowałam naprzemiennie lemon curdem i lemon curdem zmieszanym z mascarpone. Do tego świeże owoce (maliny są wprost stworzone do tego towarzystwa), a na wierzchu dekoracja z mięty i skórki cytrynowej oraz limonkowej.

Niby prosto, a jednak inaczej…. I przede wszystkim – pysznie!:)

#OlejKonwenanse #OlejWielkopolski

Czytaj dalej Dyniowo-cytrynowy torcik naleśnikowy

Lemon curd

Wspaniały krem cytrynowy. Nieoceniony w domowych wypiekach. Świetnie smakuje solo, jako wypełnienie tart czy tartaletek, komponuje się wspaniale z sernikami, biszkoptami, bezami, naleśnikami… Znają i kochają go chyba wszyscy.

Pamiętam jak mój mąż zakupił kiedyś mały słoiczek i wszyscy się nim w domu zachwycaliśmy. Niestety, tani nie był… Wówczas nie sądziłam jednak, że w tak prosty sposób można go sobie przygotować w domu.

Tak jak ze wszystkim, tak i lemon curd można przygotować dwojako – z masłem lub bez niego. Z tego też powodu poniżej przedstawiam Wam przepis na obie wersje. Zdjęcie tym razem tylko wersji I – klasycznej, ale robiłam obie i obie są świetne!

Czytaj dalej Lemon curd

Ciasto maślankowo-cynamonowe

Ależ ja się na to ciasto napaliłam … 😉

Uwielbiam cynamon. Przyprawa ta nieodłącznie kojarzy mi się z jesienią i zawsze mi towarzyszy o tej porze roku. Dlatego też nie mogłam doczekać się pierwszego kęsa tego ciasta. Spróbowałam jeszcze ciepłe…

Wiem, wiem – tak się nie powinno, ale jakoś nie mogłam się powstrzymać;)

Pierwszy kęs mnie z lekka rozczarował. Ciasto było dobre, ale zabrakło tego efektu wow. Kiedy jednak ciasto odłożyłam w chłodne miejsce i spróbowałam wersji „na zimno” poczułam się tak, jak początkowo zakładałam;)

Ciasto mi smakowało:) Wyszło mięciutkie i cynamonowe – tak jak chciałam:) Jedynie wzorek mógłby wyjść ładniejszy, ale… kto by tam na to zwracał uwagę;)

Czytaj dalej Ciasto maślankowo-cynamonowe

Kluski na parze ze śliwkami

Kluski na parze robiła moja Babcia. Robiła je też moja Mama. W końcu przyszedł czas, bym zrobiła je i ja;)

Do przygotowania klusek wykorzystałam odpowiednią wkładkę, którą dostałam od mojej Teściowej. Pamiętam jednak, że Babcia i Mama korzystały ze starej… firanki, którą rozkładały na dużym garnku, a następnie obwiązywały gumką;)

Najbardziej ze wszystkich lubiłam od zawsze kluski ze śliwkami. Kiedyś w rodzinnym domu męża jadłam też takie bez dodatków, polane bardzo rzadkim budyniem czekoladowym – też świetne.

Dziś przepis na te pierwsze;)

Czytaj dalej Kluski na parze ze śliwkami