Ciasto z kisielową pianką – biedronka

Przyznam się, że najbardziej podkusiła mnie do wykonania tego ciasta pianka kisielowa. Nie mogłam przejść obojętnie obok masy wykonanej z połączenia kremówki z kisielem i galaretką – musiałam jej spróbować. Wyszło coś na kształt ptasiego mleczka (choć byłam jedyną osobą, która miała takie skojarzenie;) Co mogę stwierdzić z pełną stanowczością, to to, że masy wychodzi dużo, dzięki czemu zwykły biszkopt nabiera niezwykłego, delikatnego oblicza. Natomiast strona wizualna ciasta, czyli wykrawanie kółek przywodzących na myśl tytułową biedronkę, to dla mnie zbyteczny efekt. Ciasto i bez tego, przykryte w całości galaretką smakowałoby równie dobrze, a byłoby dużo bardziej podzielne;) Osobiście ciasto źle mi się w tej formie kroiło i następnym razem z pewnością nie bawiłabym się z nim w ten sposób.

Czytaj dalej Ciasto z kisielową pianką – biedronka

Marokańskie szaszłyki

Dlaczego marokańskie, tego nie wiem. Przepis na te szaszłyki znalazłam pod tą nazwą i w niezmienionym stanie przekazuję dalej. Szaszłyki te są typowo męskim daniem, gdyż składają się z samego mięsa. Ok, nie będę stereotypowa;) Poprawię się i napiszę tylko tyle, że nie są dla każdego. Nie każdemu posmakują. Ja np nie licząc tego, że jednak brakowało mi trochę jakichś warzyw, uznałam, że są za ostre, pomimo tego, iż nie ma w nich zbyt wielu pikantnych przypraw. Mimo wszystko przepis zapisuję, bo mój M. się nimi zajadał i je chwalił:)

Czytaj dalej Marokańskie szaszłyki

Babeczki „ciepłe lody”

Często, gdy oglądam różne przepisy towarzyszy mi mój Synek. Czasami krzyczy mi przez ramię: „zrób to! zrób to!”. Najczęściej z miłą chęcią spełniam jego zachcianki kulinarne. Tym razem dosłownie „zafiksował” się na te babeczki. Nie pomogły tłumaczenia, że nie, bo… bo są za trudne, bo nie mam składników w danym dniu, bo nie mam odpowiednio dużej tylki, bo mi się nie chce;), bo coś tam-coś tam itd. Myślałam,że zapomni o nich, ale nie – męczył mnie przez kilka tygodni (o zgrozo), więc w końcu uległam i mu je zrobiłam. Był zachwycony:) W smaku faktycznie przypominające ciepłe lody. Słodka pianka na ciemnej, gorzkiej babeczce – całość komponowała się idealnie. Nie były też takie trudne do zrobienia, jak początkowo myślałam. Jedynie z kształtu nie jestem zadowolona, ale jakoś niespecjalnie się lubimy z rękawem cukierniczym;) Mojemu Synkowi to jednak nie przeszkadzało:) Dla niego też specjalnie babeczki z kolorową posypką – żeby było jeszcze bardziej słodko, a co!:)

Czytaj dalej Babeczki „ciepłe lody”

Kurczak z kaszą jaglaną i warzywami

Jest to jedno z moich ulubionych dań. Pyszne i zdrowe dzięki dodatkowi kaszy jaglanej. Z podanych składników wychodzi całkiem spora porcja, ale nic to – na zimno danie smakuje jak pyszna sałatka, więc nic się nie zmarnuje – pomysł na kolację mamy „z głowy”;) Polecam!

kurczakzjaglanaiwarzywami4

Czytaj dalej Kurczak z kaszą jaglaną i warzywami

Torcik truskawkowy z kremem z kaszy manny

Gdy upały dają się we znaki, a chęć na coś słodkiego Was nie opuszcza, nic straconego – przygotujcie ciasto bez pieczenia. Na przykład taki grysikowy torcik z truskawkami. Krem jest delikatny, spodoba się wszystkim fanom mas na bazie kaszy manny. Niewtajemniczeni zaś, być może do końca nie połapią się co jedzą;) Do tego pyszne truskawki przykryte galaretką. Jestem pewna, że w kolejnych latach w sezonie truskawkowym, torcik ten będzie punktem obowiązkowym owocowych wypieków. Polecam.

Czytaj dalej Torcik truskawkowy z kremem z kaszy manny

Sałatka z grillowanym halloumi i mango

Każdy kto dobrze mnie zna, wie doskonale, że bardzo lubię sałatki. I choć w większości wybieram zwykle te tuczące z majonezem, to obok takich sałatek jak ta dzisiejsza nie potrafię przejść obojętnie. Wszystko tutaj idealnie się ze sobą zgadza. Mamy świeży szpinak, grillowany słony ser halloumi, słodkie mango, chrupiące orzechy, a całość okraszona octem balsamicznym. Sałatka bez majonezu może być pyszna?? Ta jest:)

Czytaj dalej Sałatka z grillowanym halloumi i mango

Sernikobrownies z truskawkami

Przyznam się, że pierwszy raz robiłam brownies. Z tego co o nim zwykle czytałam wynikało, że jest to dosyć ciężkie, maziste ciasto o wyraźnym smaku czekolady. Zawsze w takich momentach wyobrażałam sobie jak biorę kęs takiego ciasta i … „mielę i mielę” ten mazisty twór;) To były wyobrażenia. Rzeczywistość okazała się zgoła inna:) Muszę dodać, że gdyby nie ta warstwa serowa i owoce dla przełamania smaku, nie zdecydowałabym się by go upiec. I byłby to mój błąd. Bo ciasto jest obłędne. Sam za siebie mówi fakt jak szybko poszła cała blaszka;)

sernikobrownies2

Czytaj dalej Sernikobrownies z truskawkami

Tort Amaretti

O tym torcie myślałam już kilka lat temu. Kusił mnie smak ciasteczek amaretti, które lubię. W tym roku nadarzyła się super okazja by go zrobić, bo i mała uroczystość rodzinna i zbiegający się w tym czasie tydzień włoski w Lidlu, gdzie ciasteczka zakupiłam. Torcik wyszedł nawet smaczniejszy niż oczekiwałam. Może tylko nieco ciut za słodki. Tym co urzekło mnie najbardziej, to ciasto – pyszne, wilgotne, mocno migdałowe i niebanalne… już kombinuję w jakim innym zestawieniu wykonać go ponownie.

Czytaj dalej Tort Amaretti