Rolada jabłkowa

Prosta, szybka do przygotowania i co najważniejsze smaczna. Taka właśnie jest ta rolada z jabłkami.

Jeśli lubicie takie proste ciasta z jabłkami, zachęcam do przygotowania.

Ja nie do końca zastosowałam się do przepisu, następnym razem dam ciut większą warstwę jabłek;)

Czytaj dalej Rolada jabłkowa

Makowiec z wiśniami

Tego przepisu byłam bardzo ciekawa. Gdzie się na niego nie natknęłam, wszędzie był mocno chwalony. Ciasta z dodatkiem wiśni bardzo lubię, więc postanowiłam go wypróbować.

Ostatecznie mnie na kolana nie rzuciło, ale wszystko to rzecz gustu. Może jednak komuś z Was zasmakuje?

Czytaj dalej Makowiec z wiśniami

Rolada z masą twarogową i bananami

Roladą tą jestem pozytywnie zaskoczona. Niby nie jest to nic wyszukanego, ale jak na takie proste składniki, smakuje bardzo dobrze.

Jest szybka do zrobienia i przystępna dla portfela.

Najlepsza po schłodzeniu, gdy masa serowa nieco się usztywni.

Początkowo może się wydawać, że składników na ciasto jasne jest zbyt mało, ale spokojnie – tak ma być;) Nie przejmujcie się też jeśli wzorki nie wyjdą Wam perfekcyjnie (u mnie nie wyszły;)) – w cieście one i tak się stracą, zwłaszcza po pokrojeniu;)

Czytaj dalej Rolada z masą twarogową i bananami

Ciasto jabłkowo-budyniowe z orzechami

Ten kakaowy biszkopt z masą jabłkową, gęstą masą budyniową i podprażonymi orzechami to doskonałe ciasto nie tylko na niedzielny poczęstunek. Świetnie też sprawdzi się na różnego rodzaju uroczystościach czy świętach.

Czytaj dalej Ciasto jabłkowo-budyniowe z orzechami

Szarlotka z pianką

Szarlotka… któż jej nie lubi?:)

To, bez dwóch zdań, obowiązkowe ciasto w sezonie. Ja mam na szarlotkę co najmniej 3 ulubione przepisy. Oto jeden z nich;)

Baaardzo kruche, delikatne, lekko sypiące się ciasto, z pysznymi jabłkami i świetną pianką przygotowaną na bazie białek, cukru i cytrynowego kisielu.

Czytaj dalej Szarlotka z pianką

Szarlotka z ajerkoniakiem wg Siostry Anastazji

Szarlotkę tę przygotowałam niedawno po raz pierwszy i poniżej przedstawię Wam kilka moich spostrzeżeń na temat tego wypieku.

Po pierwsze – choć ciasto nazywa się „Szarlotka z ajerkoniakiem”, ajerkoniak to nie jedyny alkohol wykorzystywany do tego ciasta. Masa budyniowa przygotowywana jest między innymi na białym winie i to głównie od niego będzie zależeć smak masy. Na pewno warto więc wybrać takie, które wiemy, że nam smakuje, ALE… w mojej opinii samo to nie daje gwarancji sukcesu. Ja wykorzystałam wytrawne wino, ale pomimo tego, że zdecydowałam się na takie znane i lubiane przez nas, w masie trochę mnie ten smak drażnił. Myślę sobie, że jeśli ponownie będę przygotowywać to ciasto, to wino zastąpię albo większą ilością soku, albo po prostu wodą. A może lepsze byłoby wino półsłodkie?? Jeśli macie jakieś doświadczenie w wypiekach z dodatkiem wina, podzielcie się opinią na ten temat;)

Po drugie – jabłka. Siostra Anastazja nie precyzuje czasu pieczenia. Podaje, by ciasto piec do miękkości jabłek. Ja szczerze mówiąc nie zwróciłam uwagi na ten zapis i piekłam przez około 45 minut – po tym czasie brzegi ciasta ładnie mi się zarumieniły, więc wyjęłam ciasto z piekarnika. Po przestudzeniu okazało się, że jabłka miałam jeszcze lekko twarde (myślę, że brakło im jakichś 10-15 minut, tak jak w przypadku Ciasta z połówkami jabłek ,gdzie jabłka miękkie były po około godzinie. Dużo pewnie też będzie zależało od samej odmiany jabłek). Stąd moja uwaga – pod koniec pieczenia sprawdzamy np patyczkiem czy jabłka są już miękkie, a w razie potrzeby ciasto przykrywamy papierem do pieczenia. Lub… rezygnujemy z ładnie prezentujących się połówek jabłek i kroimy je na mniejsze kawałki – takie powinny szybciej się zapiec.

Po trzecie – kruche ciasto… Nie, tutaj nie mam absolutnie żadnych uwag. Ciasto jest FE-NO-ME-NAL-NE! Pyszne. Doskonałe. Najlepsze. Chętnie wykorzystam je do innych wypieków.

Podana w przepisie ilość ajerkoniaku wg mnie jest dość mocno zawyżona. Ja wykorzystałam go zdecydowanie mniej, ale to już rzecz gustu. Na pewno jednak warto użyć takiego gęstego, który nie będzie spływał z ciasta.

Pomimo licznych uwag i drobnych potknięć z mojej strony, uważam, że ciasto to jest bardzo dobre. Siostra Anastazja kolejny raz nie zawodzi:)

Czytaj dalej Szarlotka z ajerkoniakiem wg Siostry Anastazji

Sen Ogrodnika

Pamiętam moje zaskoczenie gdy pierwszy raz spróbowałam tego ciasta. Takie proste, a jednocześnie takie dobre. Od tamtego czasu wielokrotnie już wracałam do tego przepisu przygotowując je i na co dzień i od święta. Chylę czoła dla autorki przepisu i po stokroć dziękuję, bo to na prawdę świetna receptura.

Ciasto zasmakuje przede wszystkim wielbicielom wypieków typu „murzynek”. Spód wychodzi fantastyczny za każdym razem – mięciutki i wilgotny i taaaki kakaowy, że aż palce lizać. Większa trudność jest jeśli chodzi o masę – trzeba wyczuć odpowiedni moment zarówno w ubiciu śmietany, jak i rozmieszaniu jej z budyniem i żelatyną.

Całościowo ciasto bardzo pozytywnie zaskakuje. Jest niesamowicie lekkie i wilgotne. Ja je lubię bardzo.

Czytaj dalej Sen Ogrodnika

Sernik z musem śliwkowym

Duża ilość śliwek zobowiązuje – również i w tym tygodniu nie mogło więc zabraknąć ciasta z tymi owocami.

Pomyślałam o serniku i wybór padł na ten z Kwestii Smaku. Jeżeli chodzi o serniki, to jest to pierwsze miejsce, od jakiego zaczynam poszukiwania pomysłów na nowe smaki. Wszystkie serniki jakie do tej pory wypróbowałam z tej strony bardzo mi smakowały.

Również i tym razem się nie zawiodłam. Serniczek jest pierwsza klasa, choć… mój wyszedł trochę zbyt słodki. Zredukowałam nieco ilość cukru w masie, ale i tak czuć było słodycz… Następnym razem zmniejszę również nieznacznie ilość cukru w samym serniku.

Jeżeli chodzi o mus śliwkowy to w dużej mierze jego smak zależeć będzie od samych śliwek.

Czytaj dalej Sernik z musem śliwkowym