Kopiec kreta

Ciasto to pewnie większość z Was kojarzy z tym z pudełka, ze sklepowych półek. A czy wiecie, że takie ciasto możecie przygotować samodzielnie od podstaw?

Będzie jeszcze lepsze niż to ze sklepu, a Was po skończonej pracy będzie rozpierała duma;)

Podstawę stanowi pyszne, wilgotne czekoladowe ciasto, zaś środek skrywa kawałki bananów przykryte  bitą śmietaną z dodatkiem musu bananowego i tartej czekolady. Pycha!

Czytaj dalej Kopiec kreta

Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Przepyszne, wysokie i podzielne ciasto! Z pyszną jabłkowo-orzechową wkładką. Trochę takie w stylu ciast s. Anastazji:)

Przepis wypatrzyłam kiedyś na blogu u Beti i czekałam na moment, aż go wykonam:)

Pyszny, mięciutki biszkopt orzechowy. Fantastyczna, wilgotna jabłkowo-orzechowa wkładka i masa o smaku cappuccino.

Masa obarczona jest ryzykiem niepowodzenia, bowiem jak czytałam w komentarzach, niektórym wychodziła dosyć rzadka. Również u mnie po dodaniu ubitych na parze jajek nieco się upłynniła, jednak po chwili spędzonej w lodówce ponownie nabrała odpowiedniej konsystencji.

Czytaj dalej Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Cynamonowiec

Ręka do góry kto jeszcze, jak ja, lubi cynamon?;)

Miło mi uraczyć Was dziś pysznym przekładańcem. Jest to ciasto na specjalne okazje – słodkie, wysokie, podzielne, łatwo się kroi i pięknie prezentuje na stole.

Na ciasto składają się dwa blaty mocno cynamonowego ciasta ucieranego,  dwie warstwy powideł śliwkowych, a do tego pyszna budyniowa masa o smaku cappuccino i makowo-biszkoptowa wkładka.

Przekonałam kogoś do upieczenia?;)

Czytaj dalej Cynamonowiec

Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

Ciasto to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Przygotowując je nawet nie przypuszczałam, że będzie mi AŻ TAK smakować:)

Smak taki jak w nazwie: jabłkowo-orzechowy z lekko wyczuwalną wkładką krucho-drożdżową. Najlepsze chyba na 2-3 dzień po przygotowaniu. Myślę, że z tego też powodu świetnie sprawdzi się jako świąteczny wypiek. Możemy przygotować go wcześniej, a zachowa super smak i świeżość na długo.

Jest wysokie, podzielne, łatwo się kroi. I przede wszystkim jest bardzo, bardzo dobre. Polecam:)

Czytaj dalej Jabłkowo-orzechowe s.Anastazji

„Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Cóż tu dużo pisać – ciasto smakuje dokładnie tak jak się nazywa;) Do przygotowania ciasta używamy bowiem zmielonych na drobno pierniczków lukrowanych.

W oryginale jest to ciasto z wkładką z owocami czarnej porzeczki, jednak z braku kompotu z porzeczkami zdecydowałam się na wiśnie, które również świetnie tutaj pasują.

Siostra Anastazja kolejny raz nie zawodzi – ciasto jest niebanalne, wysokie i bardzo smaczne. Ja z przezorności zmniejszyłam ilość cukru w cieście i masie z 1 szklanki do 3/4 – jeśli natomiast lubicie ciasta słodkie, zróbcie z większą ilością cukru.

Czytaj dalej „Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Ciasto orzechowo-miodowe s.Anastazji

Ciasto na wskroś orzechowe!

Jeśli macie w domu dużą ilość orzechów, jeśli nie straszne Wam ich łuskanie lub jeśli jesteście fanami orzechowych smaków, a ceny orzechów Wam nie straszne,  polecam Wam to ciasto.

Orzechy znajdują się aż w 3 częściach składowych tego ciasta. W sumie wykorzystujemy ich tutaj trochę ponad 600 g – nie mało!:)

Ale za to po upieczeniu można cieszyć się orzechowym smakiem… i to przez długi czas, bo ciasto jest wysokie, podzielne i starcza na długo (no i jak to z wypiekami miodowymi bywa, najlepsze jest po 2-3 dniach od upieczenia).

Czytaj dalej Ciasto orzechowo-miodowe s.Anastazji

Dacquoise (Dakłas)

Torcik ten zrobiłam całkiem spontanicznie, z lekką obawą i pewnym nastawieniem, że nie wyjdzie…

Efekt? Torcik wyszedł niebiańsko;)!

Nie było osoby, której by nie smakował. Nie było osoby, której by ten lekki bałagan na talerzu przeszkadzał;) I, choć torcik jest słodki, nie było również osoby, która po zjedzeniu kawałeczka, nie miałaby za chwilę ochoty na następny:)

Czytaj dalej Dacquoise (Dakłas)

Gruszkowe Cappuccino

Przepisów na pyszne ciasta, które chciałabym wypróbować jest tak wiele, że nie raz nie wiem na jakie się zdecydować…

W takich momentach na szczęście można skorzystać z „sondażu rodzinnego”;) Może wydawać się to śmieszne, jednak czasami jest dość skuteczne:) Z kilku propozycji tym razem padło na ciasto z gruszkami.

Postanowiłam wypróbować przepis stworzony przez Panią Kasię Guzik:) Wiernie, krok po kroku, odwzorowałam całą recepturę, bo… po co zmieniać coś, co jest już dobre? Pani Kasia napisała kiedyś, że zawsze umieszcza na blogu najlepsze możliwe wersje swoich ciast… i ja jej wierzę:) Uwierzcie i Wy,  bo ciasto faktycznie jest fantastyczne.

Czytaj dalej Gruszkowe Cappuccino