Rumowy orzechowiec siostry Anastazji

Podobno dobra kucharka gdy tylko spojrzy na listę składników wie czy dana potrawa będzie dobra… Gdyby przyjąć ten tok rozumowania, to… musiałabym przyznać, że przede mną jeszcze wiele pracy i nauki;)

Ciasto to wiele razy widziałam wertując kartki z przepisami siostry Anastazji i jakoś nie mogłam się do niego przekonać… wydawało mi się, że z tego połączenia raczej nic dobrego nie wyjdzie…

Ach, jakże ja się myliłam!!!

Tego ciasta być może nigdy bym nie upiekła, gdyby nie zachęta koleżanki. Tak, czasem taki zewnętrzny bodziec potrzebny jest by nas zmotywować do działania.

Zatem ja dziś, z tego miejsca, chciałabym być też takim zewnętrznym bodźcem dla Was:) Upieczcie je! Warto!

Dodam jeszcze tylko tyle, że to jedno z nielicznych ostatnio ciast, które nie doczekało końca weekendu:)

Jeśli więc lubicie orzechowe smaki i nie macie nic przeciwko nakrapianym wypiekom, to to ciasto zdecydowanie podbije Wasze serca – jestem tego pewna:)

Biszkopt orzechowy:

  • 4 jajka
  • 1/2 szkl. drobnego cukru
  • 110g mielonych orzechów
  • 4-5 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju
Masa orzechowa:
  • 350g masła
  • 3 jajka
  • 1 szkl. cukru pudru
  • 1 op. cukru wanilinowego
  • 1 szkl. rumu
  • 2 i 1/2 szkl.  orzechów

Orzechy grubo siekamy. Przekładamy do słoika lub innego zamykanego naczynia i zalewamy je rumem. Odstawiamy na 24 godziny.

Następnego dnia pieczemy biszkopt. Białka ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo dodajemy cukier. Nie przestając miksować dodajemy po 1 żółtku, a następnie wlewamy olej. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i wraz z orzechami delikatnie łączymy z masą jajeczną. Wlewamy do blaszki (21x32cm) wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy na około 15-20 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.

Miękkie masło ucieramy razem z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym na puch. Następnie dodajemy wyparzone jajka, miksujemy do połączenia. Na końcu do masy dodajemy namoczone w rumie orzechy (część rumu również dodałam do masy).

Przygotowaną masę wykładamy na orzechowy biszkopt, wyrównujemy. Wstawiamy na noc do lodówki. Przed podaniem wierzch dekorujemy kakao lub startą czekoladą.