Sałatka z wędzonym kurczakiem i pieczarkami

Dosyć szybka w przygotowaniu sałatka z groszkiem, kukurydzą, marynowaną papryką, kawałkami wędzonego kurczaka oraz pieczarkami. Te ostatnie dodajemy do sałatki zblanszowane – nie są więc całkiem surowe, ale nie są podsmażone, i w takiej formie w sałatce świetnie się według mnie prezentują.

Sałatka jest dobra, ale do mojego TOP 10 sałatkowego niestety nie wchodzi;)

Czytaj dalej Sałatka z wędzonym kurczakiem i pieczarkami

Kawa po tajlandzku

Dziś bardziej pomysł, niż przepis. Będzie… kawa:)

Do niedawna nie piłam kawy wcale. Od kiedy jednak stałam się posiadaczką ekspresu przelewowego, od czasu do czasu bawimy się z mężem w baristów i kombinujemy z różnymi smakami;)

Tym razem zapraszamy Was na kawę po tajlandzku – ze słodkim mlekiem skondensowanym.

Czytaj dalej Kawa po tajlandzku

Ciasto z musem śliwkowym wg siostry Anastazji

Do tego ciasta – przyznać muszę – mam mieszane uczucia. Z jednej strony wyszło dobre, z drugiej – tylko dobre. Zazwyczaj ciasta od siostry Anastazji mnie zachwycają, a to nie wzbudziło we mnie AŻ takich uczuć.

Porcja jest dosyć duża, ciasto jest wysokie i podzielne, więc raczej sprawdzi się w sytuacji, gdy spodziewamy się gości. Moim zdaniem najlepiej smakuje krojone na cienkie kawałki (cieńsze niż widać u mnie na początkowych zdjęciach).

Mus śliwkowy jak dla mnie super sprawa – czuć było śliwki, a jednocześnie posmak galaretki (truskawkowej, w moim przypadku).

Choć mnie ciasto nie powaliło, bardzo smakowało mojej Mamie – myślę więc, że wszystko to rzecz gustu;)

Czytaj dalej Ciasto z musem śliwkowym wg siostry Anastazji

Knedle ze śliwkami

To chyba najlepsze knedle jakie jadłam!

Przepis wypatrzyłam na Kwestii Smaku i poza tym, że przygotowałam z podwójnej porcji, nie zmieniłam absolutnie nic.

Początkowo błędnie założyłam, że kluski są do podania do wyboru – albo z bułką tartą, albo ze śmietaną, ale połączone jedno z drugim dało tak wyśmienity efekt, że od teraz będę je robić już tylko tak.

Polecam bardzo!

Czytaj dalej Knedle ze śliwkami

Drożdżówki z rumowymi powidłami

Bułeczki te zdecydowanie będę powtarzać częściej, bo chociaż wyszło ich AŻ 18 sztuk, Rodzinka mówiła, że gdyby jeszcze były, zjedliby więcej… 🙂

Takie komentarze, zwłaszcza od najbliższych, cieszą bardzo i motywują do kolejnego pieczenia.

Muszę przyznać, że drożdżówki te mi również bardzo zasmakowały. Myślę, że w dużej mierze to zasługa długiego wyrabiania ciasta. Od kiedy „załapałam” ciasto drożdżowe lubię go robić i poświęcać mu jak najwięcej uwagi – odwdzięcza się potem puszystością i delikatnością.

Jeżeli zrezygnujecie z rumu, bułeczki świetnie sprawdzą się na drugie śniadanie do szkoły lub na wspólny piknik, choć muszę przyznać, że do końca nie wiem jak smakują na zimno;)

Zróbcie je koniecznie:)

Czytaj dalej Drożdżówki z rumowymi powidłami

Tarta z kremem budyniowo-twarogowym i śliwkami

Śliwki, śliwki, wszędzie śliwki. W tym roku śliwki zawładnęły naszym ogródkiem. Jest ich taka ilość, że z pewnością wszystkiego nie zdążymy przerobić. Jeśli u Was jest podobnie, albo po prostu lubicie ten owoc w wypiekach, w tym poście podpowiadam co pysznego można wyczarować z ich udziałem:)

Tarta na kruchym spodzie, z kremem budyniowo-twarogowym oraz śliwkami to świetna propozycja na słodki poczęstunek. Jeśli miewacie kryzysowe dni, te gdy bezwzględnie trzeba zjeść coś słodkiego (koniecznie domowej roboty), albo spodziewacie się kogoś Wam bliskiego (przyjaciele, ktoś z rodziny), to zapewniam, że ta tarta będzie świetnym wyborem.

Coś więcej o samej tarcie? Choć czuć tutaj lekką kwasowość cytryny, jak również lekką kwasowość śliwek, to jednak całościowo jest dosyć słodko. Słodycz ta – jak na moje kubki smakowe – jest całkiem znośna, wręcz przyjemna, ale wiem, że u każdego ta skala słodyczy dopuszczalnej wygląda inaczej … Z drugiej strony… miało być na słodko, prawda?;)

Początkowo obawiałam się ciasta – po wyrobieniu było dosyć luźne. Mąki jednak nie dosypywałam. Odłożyłam je do lodówki, a gdy troszkę się schłodziło wyłożyłam  dno i boki formy do tarty myśląc, że co będzie, to będzie. Wyszło koncertowo! Ciasto jest kruche, ale się nie kruszy, jest pyszne. Masa budyniowa z dodatkiem zmielonego twarogu – coś świetnego. No i oczywiście śliwki – bez nich ta tarta nie smakowałaby już tak samo.

Jeśli o mnie chodzi, to plan zrealizowany w 100%. Wyszło pysznie, więc polecam:)

Czytaj dalej Tarta z kremem budyniowo-twarogowym i śliwkami

Piersi kurczaka w sosie śliwkowym

Ten tydzień zdecydowanie będzie pod znakiem śliwek;)

Są to owoce, które pasują nie tylko do ciast. Mięso w ich towarzystwie również może bardzo dobrze smakować. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy są fanami łączenia mięsa z owocami. Dla tych, którzy jednak lubią – polecam:)

Czytaj dalej Piersi kurczaka w sosie śliwkowym