Ciasto mleczne z czekoladą i biszkoptami

Ciasto to przygotowałam, gdyż po pierwsze skusił mnie jego wygląd – lubię takie warstwowe przekładańce – a po drugie miałam resztkę mleka w proszku, które chciałam wykorzystać, przygotowując coś nowego;)

Początkowo bałam się, że z ciasta nic mi nie wyjdzie, gdyż pierwszą warstwę kremu trochę zepsułam przez moją niecierpliwość. Na szczęście późniejsza warstwa została przygotowana jak należy.

Samo ciasto mi smakowało. Może nie wpisałabym go na listę top 10 ulubionych ciast, ale w pierwszej 30-tce by się zmieściło;) No i nie żałowałam, że go zrobiłam a to też ważne (np do ciasta „Mleczna kanapka” podchodziłam kilka razy i nijak mi to ciasto nie smakuje, choć generalnie wypieki z mlekiem w proszku lubię;))

Ostatnio ogarnął mnie kulinarno-blogowy kryzys, dlatego też jakość taka jak poniżej;)

Czytaj dalej Ciasto mleczne z czekoladą i biszkoptami

Ryżowe kotleciki z tuńczykiem i cukinią

Ostatnio ogarnęła mnie niemoc kulinarna – rzadko kiedy przygotowuję coś nowego, częściej korzystam z szybkich, sprawdzonych rozwiązań. Aby jednak na blogu pojawił się nowy wpis, odgrzebałam z zakamarków wpis na ryżowe kotleciki z tuńczykiem i cukinią. Najprawdopodobniej cały następny tydzień na blogu będą się pojawiały właśnie takie wpisy na dania, które robiłam już dość dawno temu, a jeszcze nie miałam okazji ich opublikować.

Lubicie ryż? Ja bardzo lubię wszelakie kotleciki ryżowe. Te z dodatkiem cukinii i tuńczyka też bardzo fajnie smakują. Podałam je solo, ale z sosem na pewno byłyby jeszcze lepsze. Początkowo miałam problemy ze sklejaniem ich, ale z odpowiednio dobraną ilością jajek i bułki tartej ładnie się sklejają i nie rozsypują przy smażeniu.

Czytaj dalej Ryżowe kotleciki z tuńczykiem i cukinią

Wiosenna sałatka obiadowa

Bardzo lubię tak przygotowaną sałatę i myślę, że i Wy ją polubicie…  Przepis jest bardzo prosty. Wystarczy sałata (u mnie lodowa, ale zwykła,masłowa też się nada), ogórek, rzodkiewki i sos jogurtowy. Szybko, prosto i pysznie.

Polecam jako dodatek do obiadu.

Czytaj dalej Wiosenna sałatka obiadowa

Pralinki z masła orzechowego

Początkowo sądziłam, że wpis ten nie ukaże się na blogu, gdyż mnie te pralinki nie zachwyciły. Oderwać natomiast nie mogły się od nich moje chłopaki. Z tego też powodu przepis jednak trafia na blog – z pewnością kiedyś zażyczą sobie powtórkę;)

Mąż skomentował te pralinki w ten sposób: ” to jest takie coś, że ręka sama sięga po kolejny kawałek. Jesz, a już myślisz żeby wziąć następny”:)

Ja, jak pisałam na wstępie, tego zachwytu nie podzielam, ale prawda jest też taka, że za samym masłem orzechowym nigdy jakoś szczególnie nie przepadałam. Co natomiast mogę powiedzieć o samych pralinkach, to to, że rozpływają się na języku –  i to dosłowne stwierdzenie;) Nie trzeba się w nie wgryzać, ale na szczęście formę trzymają;)

Jeśli lubicie mało orzechowe, spróbujcie.

Czytaj dalej Pralinki z masła orzechowego

Szybki gulasz z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Jeżeli ktoś uważa, że tylko wieloskładnikowe potrawy, przy których przygotowaniu musimy spędzić w kuchni kilka godzin są godne uwagi, powinien spróbować tego dania. Jak dla mnie jest to banalna potrawa o niebanalnym smaku. Przygotowuje się ją bardzo szybko, a kogoś kto zna połączenie szpinaku i suszonych pomidorów nie muszę przekonywać o trafności tego duetu.

Czytaj dalej Szybki gulasz z kurczaka ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Ciasto kakaowe z miętową śmietanką

Ostatnio zastanawiałam się jakie przepisy na ciasta lubię najbardziej i szala przechyliła się nieznacznie w stronę warstwowych przekładańców. Te jednak są czasochłonne, pracochłonne i niejednokrotnie również dość kosztowne. Fajnie sprawdzają się na różnego rodzaju uroczystościach czy świętach, ale na zwyczajny weekend, gdy mamy po prostu ochotę na coś słodkiego, zdecydowanie lepsze są szybkie i nieskomplikowane przepisy na ciasta.

Dziś właśnie zapraszam Was na całkiem proste ciasto. To taki a’la murzynek z bitą śmietaną o aromacie mięty. Na tę porę roku idealne;) Samo ciasto jest przyjemnie wilgotne (mam wrażenie, że z każdym kolejnym dniem smakowało mi coraz bardziej), a masa orzeźwiająca. Wyjęte wprost z lodówki smakuje zdecydowanie najlepiej;)

PS. Jeśli chodzi o dekorację z polewy czekoladowej, to mój wewnętrzny krytyk daje o sobie znać dość mocno i doskonale zdaję sobie sprawę z tego,że nie jest ona idealna, ale… na przyszłość wiem już jakich błędów unikać;) to też ważne;)

Spróbujcie:)

Czytaj dalej Ciasto kakaowe z miętową śmietanką

Kluski na parze z sosem truskawkowym

Kluski na parze robię od wielkiego dzwonu (to w zasadzie chyba moje 3 podejście do nich), a takie z sosem truskawkowym chodziły już za mną od dawna.

Na szczęście kulinarne zachcianki to te najprostsze do spełnienia, więc … TADAM… zrobiłam kluski na parze;) To fajna propozycja na jarski obiad, zwłaszcza w sezonie truskawkowym:)

Czytaj dalej Kluski na parze z sosem truskawkowym

Naleśniki budyniowe

Wielokrotnie słyszałam już o naleśnikach budyniowych, a jako, że naleśniki lubię, postanowiłam sprawdzić, czy faktycznie są tak dobre, jak o nich mówią.

Wyszły rewelacyjne. Bardzo, ale to bardzo delikatne. Podałam je jedynie z powidłami śliwkowymi, ale już wyobrażam sobie je z serkiem mascarpone i owocami….:)

Budynie w samym naleśniku nie są mocno wyczuwalne. Piszę to dlatego, gdyż ja sama szczerze mówiąc nie wiedziałam czego się po nich spodziewać;) wyobrażałam sobie, że będą smakowały jakoś mocno inaczej niż te tradycyjne, ale poza tym, że wyszły bardziej delikatne, większej różnicy nie zauważyłam. Mimo tego zachwyciły nas bardzo i myślę, że to będzie jedna z naszych ulubionych receptur:)

Czytaj dalej Naleśniki budyniowe