Torcik cytrynowy

Lekki i delikatny torcik. Dla wzmocnienia smaku dodatkowo można biszkopt nasączyć odrobiną wody z sokiem cytrynowym – nie jest to jednak konieczne, gdyż biszkopt wychodzi wilgotny i  mięciutki.

Masa to bita śmietana ze zmiksowanymi brzoskwiniami oraz sokiem i skórką cytrynową. Wychodzi jej na tyle dużo, że śmiało można by obłożyć nią jeszcze boki tortu, lub przełożyć biszkopty większa warstwą. Ja niestety jestem kiepska w dekorowaniu, dlatego postanowiłam się za to nie zabierać, a nadwyżkę masy wykorzystać do deseru z galaretką. Synek z takiego rozwiązania był bardzo zadowolony;):)

Biszkopt:

  • 3 duże jajka
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 1 łyżka oleju

Masa:

  • 2-3 cytryny
  • 1 puszka brzoskwiń
  • 7 płaskich łyżeczek żelatyny
  • cukier puder do smaku
  • 500 ml kremówki

Do misy miksera wbijamy całe jajka, dodajemy cukier i miksujemy tak długo, aż masa podwoi swoją objętość i wyraźnie stanie się jaśniejsza. Dodajemy wówczas olej oraz wodę i miksujemy jeszcze chwilę. Obroty miksera zmniejszamy do minimum i dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Miksujemy krótko, tylko do połączenia. Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia okrągłej formy (18-20cm) i wstawiamy na około 20-25 minut do piekarnika nagrzanego do 170-180 stopni. Przekrawamy na 2-3 blaty.

Wyszorowane cytryny parzymy. Z jeden z nich ścieramy skórkę. Z pozostałych cytryn wyciskamy sok ( ja wykorzystałam sok wyciśnięty z półtorej cytryny – miałam duże; ostatnią cytrynę można wykorzystać do dekoracji  – zetrzeć skórkę, lub udekorować plasterkami cytrynowymi).

Żelatynę zalewamy zimną, przegotowaną wodą. Odstawiamy na około 5 minut do napęcznienia. Następnie ogrzewamy ją na małym ogniu aż osiągnie płynną konsystencję.

Brzoskwinie osączamy z zalewy. Miksujemy na gładki mus razem z cukrem. Dodajemy skórkę i sok z cytryny oraz rozpuszczoną żelatynę.

W międzyczasie schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno. Łączymy z masą brzoskwiniową.

Przygotowaną masą przekładamy biszkoptowe blaty.

 

11 myśli do „Torcik cytrynowy”

  1. Chętnie nasączyłabym biszkopty wodą z sokiem z cytryny dla podkręcenie jego „cytronowatości” aby był bardziej cytrynowy. Szkoda, ze torcik nie jest wege ale wygląda przepięknie. Idealny na pogodę za oknem i taki orzeźwiający 🙂

  2. Przepraszam może ja pominełam- w składnikach na biszkopt brakuje mi tej drugiej mąki -myslę że chodzi o ziemiaczaną o ile tak to jak dużo?.Tort wygląda apetycznie i chciałabym go zrobić.Pozdrawiam

    1. Witam, faktycznie coś namotałam w opisie. Początkowo założyłam, że z pewnością chodzi o mąkę ziemniaczaną (którą nota bene nie zawsze dodaję i nie lubię dodawać jej zbyt dużo), ale zauważyłam też, że brak w opisie było proszku do pieczenia. I to chyba było to. Zamiast napisać, że dodajemy przesianą mąkę z proszkiem, napisałam, że dodajemy obie mąki. Nie wiem co mnie zaćmiło;) Mój błąd.
      Pozdrawiam i dziękuję za zwrócenie na to uwagi:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.