Rolada z jajkami i szynką

Roladę tą przygotowałam po raz pierwszy na zeszłoroczne Święta Wielkanocne. Szczerze mówiąc przede wszystkim skusił mnie jej wygląd. Jakież było moje zadowolenie gdy okazało się, że rolada nie tylko pięknie prezentuje się na stole, ale też bardzo dobrze smakuje! Jest to wyśmienita przekąska nie tylko na Święta, ale też na różne uroczystości rodzinne. Zdecydowanie warto ją przygotować:)

  • 600 ml rosołu (u mnie wywar z 2 kostek drobiowych)
  • 13 płaskich łyżeczek żelatyny
  • ser gouda w dużych plastrach
  • 4-5 jajek
  • cienkie plasterki szynki drobiowej
  • 1-2 łyżki octu (użyłam octu jabłkowego)
  • sól morska

Jajka gotujemy na twardo. Obieramy po przestudzeniu.

Dwie kostki rosołowe zalewamy 600 ml wrzątku. Mieszamy do rozpuszczenia.

Do szklanki przesypujemy odpowiednią ilość żelatyny. Wlewamy około 1/2 szklanki bulionu i mieszamy aż do połączenia. Następnie żelatynę przelewamy do garnka z resztą bulionu. Dodajemy ocet oraz doprawiamy dodatkowo solą.

Kilka łyżek bulionu przelewamy do pustej foremki (myślę, że ułatwi to późniejsze wyjęcie całości z formy) i wstawiamy na moment do lodówki, by stężało.

Następnie na dnie formy układamy obok siebie plastry sera (w taki sposób, by jeden plasterek wypełnił dno i boki foremki). Przez środek układamy ugotowane jajka. Z plasterków szynki formujemy harmonijkę i układamy obok jajek, po obu stronach. Zalewamy tężejącym wywarem. Przykrywamy plastrami sera, delikatnie dociskamy (jeśli wierzchnią warstwę sera układamy na zakładkę, warto pomiędzy sery wpuścić odrobinę wywaru, który posłuży za „klej”).

Wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. Po tym czasie wyjmujemy z formy (w tym celu należy keksówkę zanurzyć na chwilę w ciepłej wodzie).

Uwagi: Celowo nie podaję dokładnej ilości szynki i sera żółtego, gdyż wiele zależy od wielkości samych składników, jak i od rozmiaru formy jakiej użyjemy. Ja wykorzystałam półokrągłą keksówkę o wymiarach 27x13cm. Wykorzystałam około 8 plastrów sera (w tym 3-4 duże plastry sera tylżyckiego na wyłożenie dna blaszki, i 4 plastry mniejszej goudy na wierzch – który po wyjęciu rolady z formy, był dnem;)), 4 duże jajka i około 120 g szynki z indyka. Początkowo bałam się dodatkowo doprawiać bulion solą, ale wyszło idealnie.

Źródło

38 myśli do „Rolada z jajkami i szynką”

      1. Hej Ewcia, nie mam keksówki, ale przyszło mi do głowy, żeby przepołowić butelkę po wodzie tzw „peta” i w tym powstałym naczyniu zrobić roladkę, i nasuwa się jeszcze wiele innych pomysłów, za inspirację dziękuję
        też Ewa

        1. To świetny pomysł jak wybrnąć z tej sytuacji. Zaradna z Ciebie kobieta:) I jakie piękne imię;):) Pozdrawiam:)

  1. Coś pięknego! Gratuluję pomysłu. Spróbuję sama tylko ta foremka i Pani jest taka dekoracyjna a ja mam zwykłą keksówkę i ciekawe czy wyjdzie tak ładnie. Pozdrawiam serdecznie Monika

    1. Ślicznie dziękuję:) Pomysł niestety nie jest mój, tylko podpatrzony;) ale za to bez udawanej skromności mogę powiedzieć, że roladka świetnie smakuje i z czystym sumieniem bardzo ją polecam;)
      Z pewnością w takiej foremce z zaokrąglonym dnem roladka wychodzi ciekawiej, ale myślę, że w zwykłej keksówce też się uda:) byleby nie była ona zbyt duża.
      Pozdrawiam:)

  2. Super pomysł, z racji tego że lubię eksperymenty to ja szynkę smarowalam cieniutko pasta chrzanową i wtedy dopiero wyszła bomba…. Ale sam pomysł rewelacyjny i co z tego że podpatrzony, ważne że podany dalej, żeby każda z nas mogła zaskoczyć czymś nowym… Dziękuję

    1. Świetny pomysł z tą pastą chrzanową – roladka z pewnością na tym zyskała:)
      Dziękuję za tak miłe słowa:) właśnie to było moją intencją;) <3 Pozdrawiam:)

    1. Dziękuję:) Szczerze mówiąc już nie pamiętam gdzie kupowałam. Proszę popatrzeć w lokalnych sklepach za serem w plastrach, im większy tym lepiej;)

    1. Muszę przyznać, że bardzo jest miło czytać takie komentarze:) Cieszę się, że rolada smakuje:)) Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam:)

  3. Zrobołam i ja! Będzie degustowane na Wielkanocnym stole! Z pewnością ktoś zauważy dekoracjność tej potrawy przy moim beztalenciu. Dzięki za pomysł, z pewnością przebojowy!
    Pozdrwaiam.
    Ani Elka

  4. Ta przekonska to przepis pochodzący z blogu „Kuchni broni „…przypuszczam że powinna to pani podkreślić…

    1. Ależ oczywiście, źródło jest podane na samym końcu, jak w każdym innym przepisie. Proszę od razu nie wysnuwać złych intencji – nawet w którymś z komentarzy piszę, że pomysł nie jest mój;) ale doceniam czujność;)

Odpowiedz na „EwaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.