Placki jabłkowe z migdałami

Delikatne placuszki na maślance, z jabłkami startymi na drobno i płatkami migdałowymi to fajna propozycja na słodkie śniadanie lub podwieczorek. Fani racuchów z jabłkami nie będą jednak usatysfakcjonowani – te placuszki są duuużo delikatniejsze. Sos jogurtowo-cynamonowy świetnie je uzupełnia. Osobiście placuszki najbardziej smakowały mi gdy lekko przestygły, choć gdybym miała wybierać, wybrałabym jednak racuchy drożdżowe.

Placuszki:

  • 130 g mąki
  • 100 ml maślanki
  • 2 jajka
  • 4 duże jabłka
  • 150 g płatków migdałowych
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Sos jogurtowy:

  • 200 ml jogurtu greckiego
  • 3 łyżeczki miodu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Jabłka obieramy ze skórki i trzemy na tarce o małych oczkach.

Do miski ze startymi jabłkami dodajemy 2 żółtka, mieszamy. Następnie dodajemy przesianą mąkę z cynamonem oraz brązowy cukier. Wlewamy maślankę. Wszystkie składniki łączymy ze sobą mieszając rózgą kuchenną (lub miksujemy).

Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.  Delikatnie łączymy zawartość obu misek. Na koniec wsypujemy płatki migdałowe (warto wcześniej lekko je podprażyć), delikatnie mieszamy.

Jogurt grecki mieszamy z miodem, cynamonem oraz sokiem z cytryny. Odkładamy do schłodzenia.

Smażymy placuszki na średnio rozgrzanym oleju, z obu stron na rumiano (mniej więcej 1 łyżka na 1 placek). Osączamy z nadmiaru tłuszczy na ręczniku papierowym.

Gorące placki podajemy ze schłodzonym sosem.

Źródło: Dobre Rady. Obiady na cały rok. Wydanie sezonowe 01/2017

18 myśli do „Placki jabłkowe z migdałami”

  1. Muszą doskonale smakować. Choć podobne placuszki z tartymi jabłkami smażę dość często, to jeszcze nie dodawałam nigdy migdałów. a do tego jogurtowy sos! Super propozycja:)

    1. Czasami dobrze zrobić sobie od czegoś przerwę – potem smakuje to jeszcze lepiej.
      Oj, mam nadzieję, że to nic poważnego

        1. czasem i tak trzeba;) tylko za długo nie zwlekaj ze zjedzeniem podobnych, bo niedługo zapomnisz, że je lubisz;) no… chyba, że nie lubisz i stąd ta długa przerwa;)

          Odliczasz już godziny?;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.