Farfalle w zielonym towarzystwie

Makaronowe kokardki podane razem z zielonym oraz cukrowym groszkiem, porem oraz sosem z dodatkiem boczku i pietruszki. Pyszne i lekkie danie, które przygotowałam dziś po raz pierwszy, ale już teraz wiem, że na pewno będą powtórki. Zdradzę Wam w sekrecie, że pomyślałam o makaronie, bo miałam końcówkę parmezanu. Wiadomo, że makaron posypany parmezanem jest najlepszy. No więc zrobiłam makaron, zjadłam makaron…. a o parmezanie zapomniałam;) Cała ja;) Powiem Wam jednak, że i bez parmezanu było pyszne, choć niebawem mam w planach powtórzyć już w pełnej wersji;)

  • 200 g mrożonego groszku
  • 100-150 g groszku cukrowego
  • 1 duży por
  • 1 cebula
  • 150 g wędzonego boczku
  • 250 g makaronu farfalle
  • 2 łyżki oleju
  • 1 i 1/2 łyżki mąki
  • 250 ml kremówki
  • 250 ml bulionu warzywnego
  • duży pęczek natki pietruszki
  • parmezan
  • sól, pieprz

Mrożony groszek przesypujemy na sito i odkładamy do rozmrożenia.

Natkę pietruszki drobno siekamy. Groszek cukrowy myjemy.

Oczyszczony por kroimy na niezbyt cienkie plasterki. Cebulę kroimy w kostkę. Boczek kroimy na mniejsze paseczki.

Na rozgrzanej, suchej patelni podsmażamy boczek. Zrumieniony zbieramy z patelni i odkładamy na bok, a na wytopionym z boczku tłuszczu (gdyby nie było go zbyt dużo należy dolać 1 łyżkę oleju) podsmażamy cebulę i pora.

Zeszklone warzywa posypujemy mąką i stale mieszając smażymy razem jeszcze chwilę. Następnie wlewamy kremówkę oraz bulion. Doprowadzamy do wrzenia. W razie gdyby sos za bardzo się zagęścił dolewamy jeszcze około 1/2 szkl. zimnej wody. Po około 5 minutach od zagotowania dodajemy rozmrożony groszek i groszek cukrowy i gotujemy dalej aż do uzyskania pożądanej miękkości warzyw (u mnie wystarczyły 3 minuty, by mrożony groszek zmięknął, a groszek cukrowy wciąż pozostał półtwardy).

Do sosu dodajemy drobno posiekaną natkę pietruszki oraz  podsmażony boczek. Doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem.

W międzyczasie makaron gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem 1 łyżki oleju.

Makaron podajemy wymieszany z sosem, posypany tartym parmezanem.

Przepis z czasopisma kulinarnego

9 myśli do „Farfalle w zielonym towarzystwie”

Odpowiedz na „EwaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.